Od 2 stycznia obowiązują znowelizowane przepisy wprowadzające znacznie surowsze kary za wypalanie traw, rozniecanie ognia oraz inne zachowania stwarzające zagrożenie pożarowe – poinformowało Ministerstwo Sprawiedliwości. Zmiany obejmują miejsca publiczne, tereny leśne, łąki, torfowiska oraz obszary zurbanizowane.
Jak podkreślają służby, większość pożarów traw i lasów to efekt celowych podpaleń lub skrajnej nieostrożności. Nowe regulacje mają na celu zdecydowane ograniczenie tego typu zdarzeń oraz poprawę bezpieczeństwa mieszkańców i ratowników.
Co się zmieniło?
Nowelizacja przepisów znacząco zaostrza odpowiedzialność karną:
podniesiono górną granicę grzywny za sprowadzenie zagrożenia pożarowego z 5 tys. zł do 30 tys. zł,
zwiększono maksymalny mandat karny z 500 zł do 5 tys. zł,
w przypadku popełnienia kilku wykroczeń jednym czynem mandat może wynieść nawet 6 tys. zł (wcześniej 1 tys. zł),
zniesiono karę nagany – wykroczenia określone w art. 82 § 1, 2, 4 i 5 Kodeksu wykroczeń będą teraz zagrożone karą aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
Zmiany dotyczą m.in. działań, które mogą spowodować pożar, jego rozprzestrzenianie się, a także utrudnianie akcji ratowniczych lub ewakuacji.
Nowe przepisy obejmują również osoby, które:
wypalają trawy lub pozostałości roślinne w odległości mniejszej niż 100 metrów od zabudowań, lasów lub podobnych terenów albo powodują w ten sposób utrudnienia w ruchu drogowym,
palą tytoń poza miejscami do tego wyznaczonymi,
nie dopełniają obowiązków związanych z ochroną przeciwpożarową obiektów i terenów,
nieostrożnie posługują się ogniem lub pozostawiają go bez nadzoru.
Resort sprawiedliwości podkreśla, że celem zmian nie jest jedynie karanie, lecz realne odstraszanie od niebezpiecznych zachowań i zwiększenie bezpieczeństwa publicznego. Wypalanie traw jest nie tylko nielegalne, ale przede wszystkim skrajnie niebezpieczne – dla ludzi, zwierząt i środowiska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze