Świece, które wytwarzam powstają z połączenia wosku sojowego oraz olejków eterycznych lub zapachowych. Proces od wytworzenia świecy do użytkowania ich przez konsumentów jest bezpieczny i przyjazny dla środowiska. Wosk z soi jest pochodzenia roślinnego oraz jest w 100 % biodegradowalny, nie zawiera pochodnych ropy naftowej jak świece z wosku parafinowego. Niestety parafina używana do produkcji większości świec powstaje jako odpad w procesie destylacji ropy naftowej, palenie jej jest bardzo szkodliwe ponieważ wydziela ona substancje trujące takie jak formaldehyd, toluen i benzol oraz podnosi poziom CO2 w pomieszczeniu. Wosk z parafiny bardzo mocno się nagrzewa co może spowodować poparzenia oraz pozostawia trudno zmywalne plamy, natomiast wosk sojowy jest bezpieczny i naturalny, podczas palenia brak jest szkodliwych oparów i toksyn, świeca pali się dłużej, wosk nie pozostawia plam i bardzo łatwo go zmyć oraz sprać z ubrań. Wosk sojowy używany jest do produkcji kosmetyków oraz w zabiegach kosmetycznych, ma właściwości natłuszczające, odżywiające oraz zmiękczające skórę. Do produkcji oraz do całego zaplecza marketingowego staram się wybierać tylko materiały i surowce naturalne. Od wosku poprzez olejki, knoty,
opakowania oraz ulotki. Wszystko jest ekologiczne.
Do świec można używać praktycznie każdych olejków, są olejki dedykowane tylko do świec oraz olejki eteryczne i zapachowe. Ja w większości używam olejków eterycznych, które przeznaczone są do aromaterapii. Olejki eteryczne są w pełni naturalnymi substancjami czynnymi pochodzącymi z roślin i wykazują właściwości wspomagające leczenie niektórych dolegliwości poprzez aromaterapie, działają na organizm relaksująco, odprężająco, pomagają przy lekach oraz depresji. Z niektórych roślin ciężko jest uzyskać olejek eteryczny i wtedy stosuje się olejki zapachowe, które są
połączeniem olejku naturalnego z olejkiem syntetycznym. One nie posiadają właściwości leczniczych, ich głównym zadaniem jest aromatyzacja pomieszczenia. Świeca z olejkami naturalnym zupełnie inaczej pachnie niż z olejkami sztucznymi.
Kiedyś podczas wypoczynku w Szklarskiej Porębie zobaczyłam taką malutką, ręcznie robioną świeczkę sojową o zapachu werbeny, która była droga. Strasznie mnie to zaintrygowało - dlaczego taka cena? To było moje pierwsze spotkanie ze świecą sojową i stwierdziłam, że muszę sobie sama taką zrobić… i zrobiłam: sobie, rodzinie, przyjaciołom. Tak to już samo się rozkręciło. Tworzenie świec sprawia mi ogromną przyjemność, bardzo lubię to robić, nie
jest to skomplikowany proces, ale trzeba się troszeczkę nastać nad topielnikiem, pilnować temperatury, w której można dolać olejku. Najbardziej lubię moment, gdy odpalam świecę i widzę jej płomień, czuję zapach. Trzeba
pamiętać o przestrzeganiu zasad palenia świecy sojowej, żeby wypaliła się do końca i nie tworzyły się tunele. Najważniejszą zasadą jest rozpuszczenie pierwszej warstwy wosku. Świece należy palić jednorazowo nie więcej niż 4 godziny. Przed każdym zapaleniem świecy należy skrócić knot do 0,5 cm. I oczywiście nie zostawiamy ognia bez kontroli.
W wosku można zatopić tak naprawdę wszystko, ale ze względu bezpieczeństwa nie należy zatapiać dużej ilości suszonych kwiatów i innych rzeczy grożących zapalaniem się. U mnie jedynie w świecach lawendowych zatopione są małe ilości suszonych kwiatów, w innych świecach nie zatapiam niczego. W swojej ofercie posiadam różne zapachy oraz pojemności, staram się tworzyć zapachy świec według sezonu, moim zdaniem potrzebujemy zapachów według tego jaka jest pora roku, co innego chcemy czuć w domu zimą, a co innego wiosną.
Uważam, że jak najbardziej tak. Ważną cechą świec jest aromatyzowanie pomieszczeń, co działa przede wszystkim leczniczo i relaksująco. Trzeba powiedzieć również, że sam płomień w domu jest bardzo ważny działa na naszą podświadomość kojąco, ponieważ płomień, ogień był z nami prawie od zawsze. Ludzie gromadzili się wokół
ognisk, tańczyli, śpiewali, czuli się przy ogniu bezpiecznie. Jedzenie z ognia do dziś smakuje inaczej niż z innych źródeł
ciepła. W naszych komórkach genetycznych jest zapisane, że ogień daje energię, ale jednocześnie poczucie ciepła i spokoju, dlatego lubimy zapalać świece, a zwłaszcza na stole, przy którym gromadzi się rodzina. Robimy to instynktownie, ważne jest to żeby płomień, który płonie w naszych domach był zdrowy i bezpieczny.
Jestem w trakcie tworzenia strony internetowej oraz możliwości zakupu w sklepie internetowym. Na razie świece można zamówić u mnie osobiście z wysyłką lub odbiorem osobistym poprzez Facebookowy profil Luna Naturalne Świece. Świece są też dostępne w kwiaciarni na rynku w Wołowie „Pod Skrzydłami Anioła”. Obecnie wprowadzam nową usługę recyklingu- można wymienić pojemnik i zakupić świecę w tańszej cenie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze