Na naszą redakcyjną skrzynkę trafił film od jednego z kierowców, który jechał trasą ze Smogorzewa do Wińska. To, co zastał na miejscu, nazwał jednym słowem: horror.
– Jechałem spokojnie, ale w miejscu, gdzie kończy się nowa nawierzchnia i zaczyna stara, było tak ślisko, że musiałem zwolnić do 30 km/h. Cała jezdnia była oblepiona błotem, auto wpadało w poślizg! – relacjonuje nasz Czytelnik.
Na nagraniu widać, jak droga pokryta jest grubą warstwą błota, prawdopodobnie naniesionego przez ciężkie pojazdy rolnicze. Kierowcy muszą zjeżdżać na pobocze, by uniknąć poślizgu.
Mieszkańcy mają swoje podejrzenia
Jak mówią okoliczni mieszkańcy, w ostatnich dniach w rejonie prowadzono prace polowe i transport plonów. – Wiemy, kto tamtędy jeździ traktorami z przyczepami, ale nikt nie sprząta po sobie. To skandal! – mówią oburzeni mieszkańcy.
Co grozi za zabrudzenie drogi?
Zgodnie z art. 91 Kodeksu wykroczeń, kto zanieczyszcza drogę publiczną lub nie usuwa zanieczyszczeń spowodowanych przez swoje pojazdy, podlega karze grzywny nawet do 1500 zł, a w skrajnych przypadkach może odpowiadać również za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym (art. 86 KW).
Sprawą może zająć się policja
Jeśli kierowcy błotnych pojazdów nie zadbają o oczyszczenie drogi, sprawą może zainteresować się policja. – W takich przypadkach warto zgłaszać zagrożenie na numer alarmowy lub przez aplikację „Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa” – przypominają funkcjonariusze.
Apel redakcji
Apelujemy do rolników i wykonawców, by zachowali podstawowe zasady bezpieczeństwa. Błoto na drodze to nie tylko brud, ale realne zagrożenie dla życia.
Masz podobny problem w swojej okolicy? Prześlij zdjęcia lub film i wiadomość na naszym Facebooku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze