Zaczęło się prosto. Na oficjalnym profilu radnych Brzegu Dolnego pojawia się wpis radnej Marii Wabińskiej o służbie zdrowia i "niezależnych mediach". Pod nim mieszkanka Brzegu Dolnego publikuje komentarz. Pyta o pisanie artykułów za pieniądze publiczne (w domyśle w "Panoramie Brzegu Dolnego" – gazecie finansowanej z budżetu gminy). Komentarz znika. Ale są umowy...
Mieszkanka nie obraża, ale radna Maria Wabińska odpowiada, że komentarz nie dotyczy tematu i informuje, że go usuwa. Wpis znika z profilu radnych. W tej samej dyskusji odzywa się Ewa Łukacz, osoba, która realizowała zlecenia przy "Panoramie Brzegu Dolnego". Pisze, że informacje są nieprawdziwe, a jej w komentarzu pojawia się pytanie: "Chce pani sprawę za pomówienia?". Mieszkanka wykonuje zrzuty ekranu i przekazuje je naszej redakcji.
Mamy umowy-zlecenia Ewy Łukacz z 2024 roku (tuż przed wyborami samorządowymi). Jedna z nich opiewa na 2 tys. zł za cztery dni pracy przy "Panoramie Brzegu Dolnego".

To fakt. To dokument.
"Panorama Brzegu Dolnego" była finansowana w 100 proc. z budżetu gminy. Roczny koszt jej funkcjonowania przekraczał pół miliona złotych. To pieniądze mieszkańców.
I właśnie o to chodzi. Nie o konflikt mediów.
Ewa Łukacz prowadzi swój zarejestrowany tytuł, w którym widnieje jako redaktor naczelna. Często podkreśla w publikacjach na Facebooku, pisząc, że kontroluje wydatkowanie pieniędzy publicznych. Równolegle realizowała zlecenia przy "Panoramie Brzegu Dolnego" – gazecie wydawanej przez jednostkę gminną. Była to praca wykonywana na podstawie umów zawartych z instytucją samorządową.
Radna Maria Wabińska, zamiast zapowiedzieć weryfikację informacji, napisała pod postem mieszkanki: "ostrzegałam" i usunęła komentarz.
Nie o personalne animozje.
O prawo mieszkańca do zadania pytania dotyczącego wydatkowania środków publicznych.
Zamiast usuwać komentarz, możliwe było zapewnienie, że sprawa zostanie sprawdzona: kto, na jakich zasadach i za ile pracował przy gazecie finansowanej z publicznych środków. Jeżeli umowa była zgodna z prawem, jej ujawnienie i wyjaśnienie zakresu obowiązków powinno rozwiać wątpliwości.
Dokumenty dotyczące wydatkowania środków publicznych są jawne. Transparentność zwykle pozwala szybciej zamknąć spór niż eskalacja dyskusji.
Mieszkanka Brzegu Dolnego zadała pytanie. W odpowiedzi pojawiła się sugestia możliwego postępowania sądowego. W debacie o mediach i standardach życia publicznego warto rozważyć, czy właściwszą drogą jest wyjaśnienie faktów, czy kierowanie spraw na drogę prawną.
Debaty w mediach społecznościowych bywają dynamiczne. Dokumenty pozostają jednak faktami.
Skoro radna Maria Wabińska usunęła komentarz, bez słowa czy będzie wyjaśniała sprawę, My wysłaliśmy pytania do radnej:
W związku z materiałem dziennikarskim na www.kuriergmin.pl proszę o odp.:
1. Czy jako radna oraz przewodnicząca Komisji Budżetu i Gospodarki zamierza Pani zweryfikować informacje dotyczące umów-zleceń zawieranych przy wydawaniu "Panoramy Brzegu Dolnego" w 2024 roku - roku wyborów samorządowych?
2. Czy planuje Pani skierować oficjalne zapytanie do jednostki organizacyjnej (DOK), która wydawała gazetę, w celu uzyskania szczegółowych danych dotyczących:
liczby zawartych umów,
wysokości wynagrodzeń,
zakresu i rozliczeń z powierzonych obowiązków,
3. Czy jako radna poprzedniej kadencji posiada Pani wiedzę na temat zasad finansowania "Panoramy Brzegu Dolnego" oraz nadzoru nad wydatkowaniem środków publicznych przeznaczonych na jej funkcjonowanie?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A wiecie, że portal tumieszkam.brzegdolny.pl udaje tylko niezależny portal i prowadzi go kierownik wydziału promocji Urzędu Miejskiego Marek Zioła? Także dwa poralue jeden brzegdolny.pl na Facebooku i tumieszkam na Facebooku są narzędziami gminy. Ten drugi nielegalnie. Pytanko ile M.Zila dostaje za to kasy? ????????
A wiecie, że portal tumieszkam.brzegdolny.pl udaje tylko niezależny portal i prowadzi go kierownik wydziału promocji Urzędu Miejskiego Marek Zioła? Także dwa poralue jeden brzegdolny.pl na Facebooku i tumieszkam na Facebooku są narzędziami gminy. Ten drugi nielegalnie. Pytanko ile M.Zila dostaje za to kasy? ????????