W sklepach czuć już święta Bożego Narodzenia. Czy kupujecie już prezenty? Czy może uważacie, że jeszcze jest za wcześnie?
Prof. Waldemar Kuligowski, antropolog z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu zauważył, że w tym roku niektóre sklepy zaczęły wystawiać pierwsze świąteczne produkty już 17 września, czyli w kalendarzowe lato.
- Ta większość z nas, z którą rozmawiam, która odpytywana jest przez ankieterów, która wypowiada się na forach internetowych, jest tym zniesmaczona, zmęczona, poirytowana. Żeby dobrze przeżywać święta, nie można ich zacząć 17 września ani nawet pod koniec października - mówił prof. Kuligowski w RMF FM.
Antropolog wyjaśnił jednak, że pojawienie się pierwszych świątecznych towarów we wrześniu czy październiku ma też swoje dobre strony, na co wskazują handlowcy. - Mówią o tym, że jak mamy więcej tygodni na to, żeby kupić coś związanego ze świętami, to tę decyzję podejmujemy mniej nerwowo, nie musimy wywracać do góry nogami swojego budżetu jednomiesięcznego, ale to może być budżet październikowo-listopadowo-grudniowy - podkreślił.
źródło: Gazeta Wyborcza
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze