To był ważny tydzień dla Wołowa i całego powiatu wołowskiego. Podczas rozmów z marszałkiem województwa dolnośląskiego Pawłem Gancarzem wróciły dwa tematy, które od miesięcy budzą duże zainteresowanie mieszkańców: obwodnica Wołowa oraz przyszłość Zespołu Szkół Specjalnych w Lubiążu.
Burmistrz Wołowa Dariusz Chmura rozmawiał z marszałkiem m.in. o planowanej obwodnicy miasta. To inwestycja, o której mówi się od lat. W budżecie województwa na 2026 rok przewidziano pieniądze na opracowanie koncepcji obwodnicy Wołowa. Dolnośląska Służba Dróg i Kolei prowadzi analizę układu dróg wojewódzkich wokół miasta, a po jej zakończeniu mają rozpocząć się rozmowy z lokalnymi samorządami dotyczące przebiegu trasy i wyboru wariantu.
Temat obwodnicy regularnie powraca także podczas lokalnych debat. Mieszkańcy oczekują kolejnych inwestycji drogowych, a jednocześnie dyskusji towarzyszą pytania o koszty i finansowanie.
Drugim ważnym tematem była szkoła specjalna w Lubiążu. Jeszcze na początku tego roku przyszłość placówki stała pod dużym znakiem zapytania. Powiat szacował, że w 2026 roku będzie musiał dołożyć do jej funkcjonowania około 2,5 mln zł, dlatego Zarząd Powiatu rozpoczął procedurę zmierzającą do likwidacji szkoły.
Sytuacja później mocno się zmieniła. Po działaniach podejmowanych na szczeblu ministerialnym zmieniono zasady finansowania uczniów tej placówki. Według wyliczeń przedstawianych radnym, przy 77 uczniach szkoła podstawowa i liceum specjalne mogą otrzymywać łącznie około 6,5 mln zł rocznie, czyli około 545 tys. zł miesięcznie.
Lepsze finansowanie nie zakończyło jednak całej sprawy. Szkoła funkcjonuje przy Wojewódzkim Szpitalu dla Psychicznie i Nerwowo Chorych w Lubiążu. Szpital podlega samorządowi województwa, natomiast organem prowadzącym szkołę jest Powiat Wołowski. Podczas sierpniowej sesji Rady Powiatu starosta Jan Janas mówił o bardzo złych warunkach, w jakich uczą się dzieci. Radny i członek Zarządu Powiatu Rafał Borzyński zapowiadał natomiast dalsze starania o to, aby szkołę przejął samorząd województwa. Jeśli do przejęcia nie dojdzie, powiat chce przynajmniej rozmawiać z województwem o pomocy w remoncie budynku przeznaczonego dla placówki.
Dlatego obecna rozmowa starosty z marszałkiem jest kolejnym etapem sprawy, która jeszcze kilka miesięcy temu dotyczyła przede wszystkim pytania, czy szkoła w Lubiążu przetrwa. Dziś pytanie jest inne: kto powinien ją prowadzić i kto sfinansuje warunki, w jakich mają uczyć się dzieci.
Obwodnica Wołowa i szkoła w Lubiążu to dwie zupełnie różne sprawy, ale łączy je jedno, w obu przypadkach wiele zależy od decyzji i zaangażowania samorządu województwa.
Rozmowy się odbyły. Teraz będziemy sprawdzać, czy pójdą za nimi konkretne decyzje.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze