Reklama

Witamy Wiosnę! Od topienia Marzanny po Dzień Wagarowicza – skąd wzięły się nasze zwyczaje?

20/03/2026 08:49

21 marca to data wyjątkowa w polskim kalendarzu. To dzień, w którym przyroda oficjalnie budzi się do życia, a w szkołach i na ulicach naszych miast robi się kolorowo i gwarno. Pierwszy dzień kalendarzowej wiosny to nie tylko astronomiczny przełom, ale przede wszystkim czas bogaty w tradycje, które przetrwały wieki.

Pożegnanie zimy: symbolika Marzanny

Najbardziej znanym zwyczajem, który do dziś pielęgnują przedszkolaki i uczniowie, jest topienie lub palenie Marzanny. Marzanna to zazwyczaj słomiana kukła przybrana w białe szaty, korale i wstążki, symbolizuje słowiańską boginię zimy i śmierci.

Geneza tego obrzędu sięga czasów pogańskich. Dawniej wierzono, że aby wiosna mogła w pełni zapanować nad światem, należy rytualnie "uśmiercić" zimę. Kukłę wynoszono ze wsi przy dźwiękach instrumentów, a następnie wrzucano do rzeki lub jeziora. Miało to zapewnić urodzaj i pomyślność w nadchodzącym roku rolniczym.

Reklama

Gaik Zielony i kwiaty z bibuły

Gdy Zima została już pożegnana, przychodził czas na powitanie Wiosny. Tu pojawia się tradycja Gaiku (zwanego też Maikiem). Dzieci i młodzież chodziły od domu do domu z gałązkami sosnowymi lub świerkowymi, bogato ozdobionymi kolorowymi wstążkami, jajkami i co dziś jest najbardziej popularne – własnoręcznie wykonanymi kwiatami z bibuły.

Ten kolorowy pochód z kwiatami i zielonymi gałązkami miał sprowadzać na mieszkańców szczęście oraz energię słońca. Do dziś widok grup dzieci maszerujących z kolorowymi, bibułowymi dekoracjami jest jednym z najpiękniejszych symboli początku wiosny w naszych gminach.

Reklama

Dzień Wagarowicza – nowa świecka tradycja

Dla starszych uczniów pierwszy dzień wiosny to przede wszystkim Dzień Wagarowicza. Choć jego nazwa sugeruje ucieczkę z lekcji, współczesna szkoła coraz częściej wychodzi uczniom naprzeciw. Zamiast tradycyjnych zajęć organizowane są wyjścia do kina, turnieje sportowe, wspólne ogniska czy konkursy na najbardziej kreatywne przebranie.

Skąd wziął się ten zwyczaj? Przyjmuje się, że narodził się on spontanicznie w latach 80. XX wieku jako wyraz młodzieńczego buntu i radości z nadejścia ciepłych dni. To symboliczny moment, w którym po długiej i szarej zimie uczniowie czują potrzebę wyjścia z budynku szkoły i poczucia pierwszych promieni słońca.

Reklama

A Wy jak spędzacie ten dzień? Czy Marzanna już gotowa? Czekamy na Wasze zdjęcia z wiosennych spacerów!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości