Wołowska Grupa Badawczo Historyczna gościła w Stobnie oraz Mojęcicach Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków z Wrocławia. Tematem wizytacji były badania georadarowe na terenie kościoła w Mojęcicach oraz Stobnie.
Pierwszy etap badań pozwolił na zlokalizowanie nieznanych krypt, które znajdują się na terenie Kościoła w Mojęcicach.
Po przeprowadzonych badaniach georadarowych nadszedł czas na wykonanie odwiertów cienkim wiertłem w celu wprowadzenia kamery tak, aby potwierdzić istnienie krypt.
Po wykonaniu odwiertu okazało się, że udało nam się odnaleźć dwie krypty, o których prawdopodobnie nikt nie wiedział. Do krypt nie ma wejścia, a jeżeli takie było to zostało zamurowane.
- Z przeprowadzonych rozmów ze starszymi mieszkańcami miejscowości ustaliliśmy, że krypty, które zostały odnalezione przez nasze Stowarzyszenie nie są znane mieszkańcom - mówi Tomasz Sapożnikow. - Pierwsze lata po drugiej wojnie światowej były czasem kiedy na terenach Dolnego Śląska krążyły grupy ściśle zajmujące się nielegalnymi poszukiwaniami. Być może właśnie wtedy krypty zostały rozszabrowane. Dziś się tego nie dowiemy.
Stowarzyszenie dziękuje Joannie Biniek z Wojewódzkiego Urzędu Konserwatora Zabytków za możliwość spotkania.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Po co otwierać te groby?
Po co otwierać te groby?