W kolejnym filmie z cyklu „Wołowskie historie kresowe” swoje świadectwo składa Stanisława Kuriata (z domu Sikorska), która pochodzi z Delejowa w dawnym województwie stanisławowskim. Opowiada o napadach UPA i dramatycznych czasach wojny z Sowietami. W filmie pojawia się także Józefa Bury, która dzieli się wspomnieniami z Wołynia i mówi o konieczności upamiętnienia polskich ofiar zbrodni UPA. To ważny głos o historii, której nie można zapomnieć.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze