Nowy film Wojciech Orłowskiego, który ukazał się na Kanale YouTube gminy Wołów, to przejmująca opowieść o losach polskiej rodziny Salamonów, która na Kresach Wschodnich – w miejscu, gdzie przez wieki splatały się losy Polaków, Ukraińców, Żydów i Litwinów – wychowywała ukraińską dziewczynkę jak własne dziecko. Gdy przyszła wojna, ten świat runął. Dziewczynka, której Polacy dali dom, wraz ze swoją rodziną zwabiła ich w pułapkę. Tragiczny finał tej historii pokazuje, jak okrutnie wojna potrafiła zniszczyć ludzkie więzi i wiarę w dobro.
W filmie poznajemy również losy rodziny Burdzy – żołnierzy, którzy po tułaczce przez Syberię trafili do armii generała Andersa. Walczyli w Libii, Palestynie i pod Monte Cassino, a po wojnie osiedlili się na Dolnym Śląsku – w powiecie wolowskim wśród mieszkańców Starego Dworu, Jodłowic, Wałów i Brzegu Dolnego, którzy, podobnie jak oni, przybyli tu z Kresów, niosąc w sercach wspomnienia utraconego domu.
To film o Kresach – o Polsce, która została za Bugiem, o dramacie wojny, ale też o sile wiary, pamięci i nadziei. Z Kresów na Dolny Śląsk – z ruin i wygnania do budowania nowego życia.
Materiał Gminy Wołów
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze