Wracamy do zdarzenia w Godzięcinie, o którym poinformował nas jeden z czytelników, przesyłając zgłoszenie o porannej akcji służb. Postanowiliśmy sprawdzić szczegóły tej interwencji u źródeł. Jak potwierdza policja, chwila nieuwagi podczas włączania się do ruchu doprowadziła do wypadku, w którym poważnie ucierpiał kierujący rowerem.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 18 kwietnia. Służby otrzymały zgłoszenie o godzinie 8:56, a już jedenaście minut później na miejscu pracował patrol, który przystąpił do zabezpieczenia terenu. Z policyjnych ustaleń wynika, że kluczowym czynnikiem był brak ostrożności przy wyjeździe na drogę z pierwszeństwem.
– Mężczyzna kierujący rowerem, wyjeżdżając z drogi gruntowej, uderzył w bok prawidłowo jadącego samochodu osobowego marki Audi – informuje mł. asp. Stanisław Pędziwiatr, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wołowie.
Siła uderzenia była na tyle duża, że rowerzysta odniósł poważne obrażenia. Z urazem lewej nogi oraz obrażeniami wewnętrznymi został niezwłocznie przetransportowany do szpitala. Badanie alkomatem wykazało, że obaj uczestnicy zdarzenia, zarówno rowerzysta, jak i kierowca audi byli trzeźwi.
Zdarzenie to nie zostało zakwalifikowane jako zwykła kolizja, lecz jako wypadek drogowy, co niesie za sobą konkretne skutki prawne.
– W związku z zakwalifikowaniem zdarzenia jako wypadek, sprawca nie może zostać ukarany mandatem, ani nie może zostać skierowany wniosek o ukaranie do sądu w sprawie o wykroczenie – wyjaśnia rzecznik wołowskiej policji. Obecnie KPP w Wołowie prowadzi czynności wyjaśniające, które mają dokładnie odtworzyć przebieg tego nieszczęśliwego poranka.
To jedno z wielu zdarzeń w naszym regionie z udziałem niechronionego uczestnika ruchu. Policja po raz kolejny apeluje o szczególną czujność, zwłaszcza w miejscach, gdzie drogi polne i gruntowe krzyżują się z trasami o większym natężeniu ruchu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze