Od wczesnych godzin porannych drogi w powiecie wołowskim są w dramatycznym stanie. Do redakcji od rana napływają dziesiątki informacji od czytelników o całkowicie zablokowanych trasach, długich korkach i niebezpiecznych warunkach. W wielu miejscach jezdnie zamieniły się w lodowisko. Na kolei odwoływane są pociągi.
– Droga na Lubiąż–Wołów zablokowana w dwie strony – informuje jeden z czytelników. Chwilę później dostajemy kolejną wiadomość: – Aktualnie z moich informacji wynika, że w dwie strony od Lubiąża też nieprzejezdna – dodaje i przesyła nagranie wideo. Widać na nim długi korek oraz dwa samochody, które częściowo wpadły do rowu.
To jednak tylko fragment większego problemu.
Czytelnicy informują nas o fatalnej sytuacji praktycznie w całym powiecie: – Droga Wołów–Bożeń tragedia – komentuje jeden z mieszkańców. – Warstwa kilku milimetrów lodu – dodaje kolejny.
Pod naszym postem z nagraniem wideo szybko pojawiły się dziesiątki komentarzy, z których wyłania się obraz całkowitego paraliżu komunikacyjnego: „Dramat na drogach w Wołowie”, „Wszystkie 3 drogi na Oborniki Śląskie są zablokowane”, „Od Rudna na Ścinawę zablokowana”, „Droga Mojęcice–Zagórzyce zablokowana od 40 minut”, „Między Starym Dworem a Wałami korek. Stoję 30 minut i żadne auto nie drgnęło”, „Od północy na drogach Wołów–Brzeg Dolny praktycznie nie ma jazdy”, „To samo w Brzegu” – czytamy w jednym z komentarzy. Pojawiają się też pytania o przejezdność mostu w kierunku Wrocławia.
Do sprawy odniósł się rano Powiat Wołowski, który potwierdza bardzo trudną sytuację na drogach: - Bardzo trudne warunki drogowe. Wszystkie służby drogowe działają w terenie. Zarząd Dróg Powiatowych od godziny 2:00 w nocy walczy ze śliskością jezdni. ZDP jest w stałym kontakcie z gminami Wołów, Brzeg Dolny i Wińsko – czytamy w komunikacie.
Jednocześnie władze apelują o zachowanie szczególnej ostrożności.
Ostrzeżenie wydała również Komenda Powiatowa Policji w Wołowie. Funkcjonariusze informują o lawinie zgłoszeń od kierowców i pieszych.
- Jest ekstremalnie ślisko, miejscami czyste lodowisko – gołoledź. Jeżeli nie musisz wyjeżdżać — zostań w domu – apeluje policja.
Mundurowi proszą o dostosowanie prędkości do warunków, zachowanie większych odstępów między pojazdami i ograniczenie podróży do absolutnego minimum.
Utrudnienia dotknęły również pasażerów kolei. Z powodu oblodzenia sieci trakcyjnej doszło do przerwy w ruchu na linii Wrocław – Ścinawa – Głogów – Zielona Góra.
Odwołanych zostało kilka porannych pociągów, część z nich bez zapewnionej komunikacji zastępczej.
Sytuacja na drogach powiatu wołowskiego jest dynamiczna i zmienia się z minuty na minutę. Jak wynika z relacji mieszkańców, w wielu miejscach ruch nadal stoi, a warunki są skrajnie niebezpieczne.
Będziemy na bieżąco monitorować sytuację i informować o kolejnych utrudnieniach. Jeśli macie aktualne informacje z dróg – piszcie do nas.
Do sprawy odniosła się także PGK Wołów. Spółka poinformowała, że ze względu na ekstremalnie trudne warunki pogodowe wszyscy dostępni pracownicy zostali dziś skierowani do sypania soli i piasku na miejskich drogach, by ograniczyć paraliż komunikacyjny.
Jednocześnie PGK uprzedza mieszkańców, że odbiór odpadów na dzisiejszych rejonach może być opóźniony. Jak zapewnia spółka, wszystkie śmieci zostaną jednak odebrane i nie ma mowy o ich pominięciu – realizacja nastąpi zgodnie z harmonogramem.
Pod naszym artykułem i w wiadomościach prywatnych cały czas pojawiają się kolejne informacje od mieszkańców o bardzo trudnej sytuacji na drogach w powiecie wołowskim i okolicach. Z relacji czytelników wynika, że problemy są rozległe i dotyczą wielu miejscowości.
Mieszkańcy informują m.in. o:
całkowitych blokadach dróg – nieprzejezdne odcinki zgłaszane są m.in. na trasach: Rudno–Ścinawa, Lubiąż–Kawice, Mojęcice–Zagórzyce oraz w rejonie Stróży, gdzie droga ma być zablokowana od nocy,
paraliżu komunikacyjnym na trasach Wołów–Brzeg Dolny oraz na dojazdach od północy powiatu,
długich korkach – m.in. między Starym Dworem a Wałami, gdzie kierowcy stoją nawet po kilkadziesiąt minut bez możliwości ruszenia,
niebezpiecznych zdarzeniach – w Radeczu doszło do sytuacji, w której ciężarówka zsunęła się bokiem i wepchnęła samochód osobowy do rowu,
różnicach w stanie dróg – część osób informuje, że w Brzegu Dolnym i na wybranych odcinkach drogi w kierunku Wrocławia sytuacja poprawiła się rano po posypaniu, ale już w sąsiednich miejscowościach nadal zalega lód (m.in. Radecz, Pysząca, Pogalewo, Grodzanów, Rudawa w gminie Wińsko).
W komentarzach pojawiają się także pytania o aktualną sytuację na kluczowych trasach, m.in.:
Wołów–Wróblowice,
Wołów–Brzeg Dolny,
most w Brzegu Dolnym w kierunku Wrocławia,
drogi w stronę Lubina i Obornik Śląskich.
Z relacji części kierowców wynika, że poza granicami powiatu warunki są miejscami lepsze, jednak dojazd z Wołowa do Wrocławia wciąż zajmuje znacznie więcej czasu niż zwykle.
Sytuacja jest dynamiczna. Nadal prosimy czytelników o przekazywanie aktualnych informacji z dróg – gdzie jest przejezdnie, a gdzie wciąż występują blokady lub bardzo śliskie odcinki. Będziemy je na bieżąco aktualizować.
Głos w sprawie bardzo trudnej sytuacji na drogach zabrał na Facebooku po raz kolejny Powiat Wołowski. Jak poinformowano w komunikacie, na terenie powiatu znajduje się ponad 220 km dróg powiatowych oraz ponad 90 km dróg wojewódzkich, co przy obecnych warunkach pogodowych stanowi ogromne wyzwanie dla służb drogowych.
Zgodnie z prognozami i wydanymi alertami wszystkie dostępne siły i środki zostały skierowane do pracy w terenie, jednak – jak podkreśla powiat – marznący deszcz sprawia, że efekty posypywania są bardzo szybko niwelowane przez pogodę.
W komunikacie zaznaczono również, że przy tak zmiennych i trudnych warunkach atmosferycznych nie ma fizycznej możliwości zabezpieczenia wszystkich dróg jednocześnie na tak rozległym obszarze.
Służby apelują do kierowców i pieszych o zachowanie szczególnej ostrożności i – jeśli to możliwe – ograniczenie podróży do niezbędnego minimum.
Powiat Wołowski informuje: Droga wojewódzka nr 340 w kierunku Ścinawy została czasowo wyłączona z ruchu.
Gmina Wołów: Otrzymujemy informacje o zamkniętych drogach na terenie Gminy Wołów, m.in. moście w Lubiążu, trasie w kierunku Wodnicy.
O zmianach będziemy informować na bieżąco.
Mieszkańcy powiatu wołowskiego wciąż alarmują, że warunki na drogach i chodnikach są w wielu miejscach skrajnie trudne. Zwracają uwagę, że przy silnym mrozie sama sól nie przynosi efektu, a nawierzchnie, zarówno jezdnie, jak i chodniki, szybko zamieniały się w lodowisko. Piesi mieli problem z bezpiecznym poruszaniem się, szczególnie na przejściach dla pieszych, gdzie dochodziło do niebezpiecznych sytuacji z udziałem samochodów.
Część osób podkreśla, że poranne dojście do pracy zajmowało kilkukrotnie więcej czasu niż zwykle. Z relacji wynika też, że sytuacja różniła się w zależności od miejscowości i pory, miejscami drogi były jeszcze mokre i przejezdne, a w innych punktach całkowicie oblodzone.
Najpoważniejsze problemy zgłaszane są na drodze między Lubiążem a Ratajami. Na łuku przed Ratajami kilka samochodów utknęło na poboczu, część kierowców rezygnowała z dalszej jazdy.
Powiat Wołowski informuje: Droga wojewódzka nr 340 w kierunku Ścinawy odblokowana.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No niestety nikt z oficjeli tego ,,Archeo" nie otrzymał alertu RBC. No po prostu szok jak to ? W Lutym zima kto to widział kto słyszał?. Zaskoczenie taką sytuacją ,czy też nieudolność władz Gminy w moim przypadku Brzeg Dolny. I to nie tylko z problemem śliskiej drogi . Ale niestety całokształt tego Archeo jest skrajnie krytyczny. Z Grodzanowa brak możliwości wyjechania do pracy lekarza itp. lodowisko. Brawo Burmistrz mamy przecież ferie. Może by tak łyżwy? A jeszcze pytanie do naszych strajkujący blokujących rolników może dziś na blokady z rozrzutnikiem i piasek sypać? Coś pożytecznego byście zrobili.
A ten pajac spadł teraz nagle z kosmosu i pyta o drogę! O co jemu chodzi??????
No niestety nikt z oficjeli tego ,,Archeo" nie otrzymał alertu RBC. No po prostu szok jak to ? W Lutym zima kto to widział kto słyszał?. Zaskoczenie taką sytuacją ,czy też nieudolność władz Gminy w moim przypadku Brzeg Dolny. I to nie tylko z problemem śliskiej drogi . Ale niestety całokształt tego Archeo jest skrajnie krytyczny. Z Grodzanowa brak możliwości wyjechania do pracy lekarza itp. lodowisko. Brawo Burmistrz mamy przecież ferie. Może by tak łyżwy? A jeszcze pytanie do naszych strajkujący blokujących rolników może dziś na blokady z rozrzutnikiem i piasek sypać? Coś pożytecznego byście zrobili.
A ten pajac spadł teraz nagle z kosmosu i pyta o drogę! O co jemu chodzi??????