Reklama

Z okna lecą szafki, garnki. Sąsiedzi przeżywają horror!

01/03/2022 10:39

Artykuł ukazał się na łamach Kuriera Gmin 17 lutego 2022 r.

W jednym z bloków mieszkalnym, na osiedlu Warzyń, z okna lecą przeróżne, ciężkie rzeczy. Mieszkańcy boją się, że ktoś zginie.

Z redakcją Kuriera Gmin skontaktowali się mieszkańcy budynku, którzy od kilku lat nie mają szans na komfortowe życie. Powodem ich udręki jest rodzina: matka z synem, którzy  awanturują się, zakłócają ciszę nocną, imprezują. Najgorsze jest to, że wyrzucają z czwartego piętra na chodnik szafki, garnki, szklane butelki. Jak mówi nam jeden z mieszkańców: zdarzało się bieganie sąsiada nago po osiedlu, prawdopodobnie pod wpływem środków odurzających lub alkoholu. Wszystko zgłaszane jest na policję, która przyjeżdża na interwencję, czasem zabiera delikwenta i wypuszcza po 48 godzinach. Zdarza się, że tylko poucza. Według sąsiadów, osoba ta była leczona psychiatrycznie, ale po powrocie z leczenia jej zachowanie nie zmieniło się.  Mieszkańcy obawiają się o swoje życie i zdrowie. Martwią się o dzieci, o ich samodzielne powroty do domu ze szkoły, o ich bezpieczeństwo.

Reklama

Mieszkańcy złożyli w Spółdzielni Mieszkaniowej pismo o eksmisję rodziny z ich mieszkania, zostało zebranych 70 podpisów lokatorów z zamieszkanego bloku oraz budynków sąsiednich. Niestety, rodziny nie można eksmitować, ponieważ jak się okazało, matka z synem nie są jedynymi właścicielami mieszkania. Spółdzielnia Mieszkaniowa skierowała do sądu wniosek o przymusowe leczenie jednego z właścicieli lokalu. Obecnie sprawa zajmuje się wrocławska prokuratura.

Z informacji uzyskanych z Komendy Powiatowej Policji w Wołowie wynika, że pod wymienionym adresem  w 2021 roku odnotowano 11 interwencji natomiast w 2022 roku już 7 interwencji. W tych sprawach były prowadzone postępowania o wykroczenie z art. 51 KW (zakłócanie spokoju lub wywołanie zgorszenia w miejscu publicznym), 140 KW (dopuszczanie  się publicznie nieobyczajnego wybryku), 75 KW (niezachowanie należytej ostrożności w postępowaniu z ciężkimi przedmiotami lub płynami). Aktualnie prowadzone jest jedno postępowanie o przestępstwo z art. 226 § 1 KK (znieważenie funkcjonariusza publicznego lub organu konstytucyjnego RP).

Reklama

Jak widać nawet funkcjonariusze policji są wobec awanturników bezradni. Czy musi zatem dojść do tragedii, aby zakończyć ten proceder? 

Zobacz też:

https://kuriergmin.pl/sport/glosowanie-zakonczone-znamy-zwyciezce-plebiscytu-sportowego/ https://kuriergmin.pl/wolow/orkan-dudley-szaleje-nad-powiatem-i-powoduje-szkody/ https://kuriergmin.pl/z-powiatu/optymalizacja-kosztow-budowy-taniego-domu-ekologicznego-co-nalezy-wiedziec/
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości