Po dwóch miesiącach intensywnej rywalizacji dobiegł końca kolejny sezon Wołowskiej Ligi Halowej. Wielki finał, rozegrany w miniony weekend, przyniósł kibicom sporo emocji i sportowych wrażeń, a jego zwieńczeniem był klasyczny, wołowski pojedynek dwóch dobrze znanych zespołów.
W decydującym meczu sezonu naprzeciw siebie stanęły Pewniaczki oraz TKKF „Razem” Wołów. Spotkanie trzymało w napięciu do ostatnich sekund. Ostatecznie po zaciętej walce zwyciężyły Pewniaczki, które tym samym obroniły tytuł mistrzowski sprzed siedmiu lat – ostatniego sezonu ligi halowej rozgrywanego w Wołowie.
Zwycięstwo zapewniło mistrzom nie tylko puchar, ale również awans do prestiżowego turnieju Saller Futsal Masters, organizowanego przez Dolnośląski Związek Piłki Nożnej.
Pewniaczki
TKKF „Razem” Wołów
AUTOMAX
AKS Krzydlina Mała
Zawodnicy drużyn z podium odebrali pamiątkowe puchary oraz vouchery na zakupy sportowe. Nagrody wręczyli dyrektor Wołowskiego Centrum Sportu oraz spiker ligi Mateusz Oleszkiewicz.
Tradycyjnie nie zabrakło nagród indywidualnych. Tytuł MVP Wołowskiej Ligi Halowej trafił do Damiana Krakowiaka z TKKF „Razem” Wołów. W gronie wyróżnionych znaleźli się również Aleksander Woś (RKS HUWDU) oraz Michał Warpas (Pewniaczki). Jak podkreślali organizatorzy, walka o miejsca na podium w tej kategorii trwała do samego końca, a poziom sportowy ligi był wyjątkowo wysoki.
Najlepszym bramkarzem sezonu został Kacper Golinowski z Pewniaczków. Tytuł króla strzelców wywalczył Dominik Chylak z AUTOMAX-u, zdobywając imponujące 41 bramek. Najbardziej bramkostrzelną drużyną sezonu okazał się AKS Krzydlina Mała, który we wszystkich meczach zdobył łącznie 79 goli.
Bohaterem finału wybrano Sebastiana Supranionka z Pewniaczków, który w ostatnich sekundach meczu doprowadził do serii rzutów karnych efektownym, nie do obrony strzałem.
W rozgrywkach wzięło udział kilkanaście zespołów z Wołowa i okolic, a trybuny przez cały sezon nie narzekały na brak emocji. Organizatorzy podkreślają, że liga nie mogłaby się odbyć bez zaangażowania zawodników, sędziów oraz wsparcia sponsorów i partnerów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze