Reklama

Złodziejskie tournée 27-latka zakończone. Mężczyzna usłyszał aż 32 zarzuty

18/05/2026 17:02

Tym razem policyjne kajdanki zatrzasnęły się na nadgarstkach 27-letniego mieszkańca Lubina. Mężczyzna, który z kradzieży uczynił sobie stały biznes, wkrótce odpowie za gigantyczne straty.

Lubińscy kryminalni od dłuższego czasu pracowali nad sprawą fali kradzieży, do których dochodziło w sklepach i punktach handlowych na terenie miasta. Skala procederu była ogromna, a złodziej nie przebierał w środkach. Jego łupem padało praktycznie wszystko, co miało jakąkolwiek wartość rynkową i dawało się szybko upłynnić – od markowych ubrań i luksusowych perfum, przez artykuły spożywcze, aż po sprzęt AGD, w tym... frytkownicę.

Rzeczniczka lubińskiej policji, podkom. Sylwia Serafin, podsumowuje dotychczasowe ustalenia śledczych: „Lubińscy kryminalni ustalili, a następnie zatrzymali 27–letniego mieszkańca powiatu lubińskiego, który podejrzany jest o liczne kradzieże na terenie miasta. Straty jakie spowodował to ponad 55 tysięcy złotych. To jednak nie wszystko. Mężczyzna podejrzany jest o uszkodzenie szyby w jednej z aptek na terenie Lubina i windy przy przejściu nadziemnym – tu łączne straty oszacowano na blisko 10 tysięcy złotych. Śledczy przedstawili mężczyźnie 32 zarzuty. Lubinianin z czynów tych uczynił sobie stałe źródło dochodu i dopuścił się ich w warunkach powrotu do przestępstwa. Z policyjnej celi zostanie przekonwojowany wprost za więzienne kraty.”

Reklama

Nie tylko kradzieże – ucierpieli też seniorzy

Jak się okazało, 27-latek ma na sumieniu nie tylko bezczelne przywłaszczanie cudzego mienia, ale również akty czystego wandalizmu. Oprócz wybitej szyby w aptece (straty rzędu 1000 zł), mężczyzna zdewastował windę przy przejściu nadziemnym na ul. Komisji Edukacji Narodowej w Lubinie.

Wandal uderzał w metalowe drzwi... rowerem. W efekcie konstrukcja odkształciła się, a mechanizm otwierania został całkowicie zablokowany. Urząd Miasta oszacował te szkody na 8,5 tysiąca złotych. Co gorsza, zepsuta winda była kluczowym ułatwieniem dla osób z ograniczeniami ruchowymi, matek z wózkami oraz seniorów, którzy zostali odcięci od bezpiecznego przejścia.

Reklama

Recydywista na długo zniknie z ulic

Mężczyzna usłyszał łącznie 32 zarzuty. Ponieważ działał w warunkach recydywy i utrzymywał się z przestępczego procederu, kodeks karny przewiduje dla niego wyjątkowo surową karę – grozi mu nawet do 7,5 roku pozbawienia wolności.

Dla 27-latka to jednak nie pierwszyzna. Z policyjnego aresztu trafi on prosto do zakładu karnego, ponieważ był już poszukiwany do odbycia wcześniejszego wyroku 1,5 roku więzienia. O tym, o ile dłużej posiedzi za kratami, zadecyduje teraz sąd.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości