Reklama

Zobacz najpiękniejsze zakątki naszych lasów [ZDJĘCIA]

09/12/2022 18:50

Kilkadziesiąt siedlisk przyrodniczych, kilkaset gatunków roślin i grzybów, tyleż przedstawicieli fauny kręgowców i bezkręgowców - to kryją lasy, które nas otaczają. Rozmowa z Rafałem Zającem, dyrektorem Miejskiej i Gminnej Biblioteki Publicznej w Wołowie i Grzegorzem Bobrowiczem, znanym przyrodnikiem o nowym projekcie Magiczne Śródlesie. - Zabierzemy widza w najpiękniejsze zakątki Magicznego Śródlesia we wszystkich porach roku - mówi przyrodnik Grzegorz Bobrowicz, znany przyrodnik, fotograf, autor licznych publikacji.

 

- Co kryje się za projektem Magiczne Śródlesie, który Panowie zapoczątkowaliście?

- Grzegorz Bobrowicz:  Magiczne Śródlesie to jeden z najbogatszych przyrodniczo obszarów niżu Dolnego Ślaska. To bujne łęgi wiązowe w dolinie Odry, rozśpiewane wiosną ptakami, a płonące barwami jesienią. To zamglone mokradła nad Juszką i Jezierzycą, rozkrzyczane żurawiami i rykiem jeleni. To barwne łąki skrzące się latem od interesujących kwiatów i rzadkich motyli. To wzgórza Kocich Gór z grądami, w których rosną dzikie storczyki. Niewysłowione bogactwo tutejszych lasów, a zajmują one 40% powierzchni gminy Wołów, zapewni wielu niezapomnianych chwil, dla każdego, kto tu zawita, kto zajrzy do Magicznego Śródlesia. W tym zakątku Dolnego Śląska zlokalizowanych jest sześć ostoi Natura 2000, park krajobrazowy, 2 istniejące i kilka projektowanych rezerwatów przyrody. Od lat ściągają tu specjaliści z różnych dziedzin badając bioróżnorodność tego obszaru. Najbogatsze są tutejsze lasy liściaste, mokradła, łąki; a dokładniej mówiąc świat roślin naczyniowych, ornitofauna i wielogatunkowy świat zwierząt bezkręgowych, z motylami na czele.

Reklama

- Co zamierzacie pokazać i po co?

- Grzegorz Bobrowicz: Celem projektu jest pokazanie pełni walorów przyrodniczych obszaru Magicznego Śródlesia. Pokazanie kilkudziesięciu siedlisk przyrodniczych, kilkuset gatunków roślin i grzybów, tyleż przedstawicieli fauny kręgowców i bezkręgowców. Zabierzemy widza w najpiękniejsze zakątki Magicznego Śródlesia we wszystkich porach roku. Pokażemy jak się przygotować do wyjścia w teren i jak się zachować w plenerze, aby osiągnąć najwięcej satysfakcji; zobaczyć wiele gatunków roślin i zwierząt, odpocząć pod "zielonym baldachimem" lasu zażywając  leśnych kąpieli.  Projekt kierujemy zarówno do koneserów uważnego bycia w terenie - miłośników birdwatchingu, fotografii przyrodniczej (krajobrazu, zwierząt, makro), poszukiwaczy stanowisk roślin i grzybów, jak i zwolenników turystyki rowerowej, pieszej, nordwalkingu, a nawet bushcraftu. Chcemy  zachęcić mieszkańców i turystów odwiedzających obszar Magicznego Śródlesia do poznawania go, doceniania i - w miarę swoich możliwości - do chronienia go.

Reklama

- Co Panów zaskoczyło podczas kręcenia filmów, spotkań z przyrodą, którą tu mamy?

Grzegorz Bobrowicz: Przyroda jest stałe otwartą, niezapisaną księgą, ciągle odkrywane są w Magicznym Śródlesiu nowe, dotychczas tu nie widziane gatunki roślin i zwierząt. Na przykład ostatnio przybyła tu modliszka. Przyroda jest tworem dynamicznym, np. jedne mokradła wysychają w wyniku serii suchych lat, a inne powstają, wskutek twórczej działalności bobrów. Śledzenie tych zmian jest fascynujące samo w sobie. Bo niby się idzie na "dobrze sobie znane miejsce", a tu się okazuje, że wilgotna łąka jest podtopiona i gnieżdżą się na niej żurawie. Albo, że powstały nowe dziuple, wykute przez dzięcioły lub wypróchniałe naturalnie, które są zasiedlone przez rzadkie gatunki ptaków, na przykład przez dudki.

Reklama

 

Rafał Zając:  - Przede wszystkim ciągła zmiana. Z każdą wizytą Magiczne Śródlesie pokazywało nam inne oblicze. To samo miejsce gwarantuje kompletnie inną atmosferę czy choćby inną "ścieżkę dźwiękową" w zależności od pory dnia lub pory roku. Wystarczy, że człowiek oderwie się od codzienności i tego, co zaprząta jego umysł, a otworzy się na otaczający go świat i zacznie go chłonąć wszystkimi zmysłami. Bogactwo przyrodnicze Magicznego Śródlesia gwarantuje, że każda wyprawa będzie inna, a za każdym drzewem można odkryć coś wyjątkowego. To wszystko naprawdę jest kilka chwil od domu. Za nami też kilka spotkań. Widać duże zainteresowanie i chęć wsparcia przedsięwzięcia. Budujące są też reakcje ludzi w terenie, kiedy widzą, że coś jest robione i przypatrują się, żeby po wszystkim pogratulować i okazać wsparcie. Co ciekawe, często są to osoby spoza gminy Wołów.

Reklama

- Ile zaplanowano odcinków, zdjęć - jaki będzie finał tego projektu?

 - Rafał Zając: Przed nami dużo pracy i sporo materiału do zrobienia. Jak już wcześniej wspomniałem opowieść o Magicznym Sródlesiu determinuje sezonowość, czyli każde miejsce oferuje inną opowieść, w zależności od pory roku. Ukoronowaniem wszystkich odcinków będzie film, który zawrze wszystkie najpiękniejsze cuda i zjawiska. Przygotowywane przez nas filmy mają być także edukacyjne, proekologiczne oraz turystyczne. Poza zachętą do samego obcowania z przyrodą chcemy zaproponować trasy spacerowe w konkretnych miejscach i zwrócić uwagę na to, co, gdzie i w jakiej porze roku koniecznie trzeba zobaczyć. Warsztaty, wyprawy leśne, gry terenowe, rajdy rowerowe, wydarzenia o charakterze turystycznym i ekologicznym... To tylko kilka tematów do zrealizowania, więc myślę nawet nie o finale projektu.

Reklama

 - Czy jest przewidziana jakaś szeroka kampania medialna pokazująca magiczność tych miejsc? Na razie zdjęcia można obejrzeć, i filmy, tylko na stronach informacyjnych, urzędowych.

 Rafał Zając: - Magiczne Śródlesie jest projektem złożonym. Z jednej strony najważniejsze jest dotarcie do społeczności lokalnej i stworzenie koalicji instytucji oraz ludzi dla Magicznego Śródlesia, bo to my mamy wiedzieć dlaczego otacza nas wyjątkowa przyroda, jak o nią dbać i jak z niej czerpać. Z drugiej strony Magiczne Śródlesie ma duży potencjał turystyczny i jeśli będziemy rozwijać inne przedsięwzięcia o charakterze turystycznym, to już niedługo możemy połączyć np. Odrę, stworzenie mariny w Lubiążu, rozbudowę sieci ścieżek rowerowych, trasy spacerowe po Magicznym Śródlesiu, i oczywiście zabytki gminy Wołów, w skuteczne narzędzie promocyjne naszej Gminy.

Reklama

Marta Ringart-Orłowska, fot. Grzegorz Bobrowicz

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości