Do Redakcji zgłosiła się mieszkanka Brzegu Dolnego pochodząca z Ukrainy. - Żołnierze z mojego rodzinnego miasta walczą, ale powoli nie mają czym. Potrzebują pomocy - mówiła. Obecnie na własną rękę prowadzi zbiórkę pieniężną dla 128. Samodzielnej Szturmowo-Górskiej Zakarpackiej Brygady. W planach jest też zbiórka rzeczowa.
Opis zbiórki
"Pochodzę z Ukrainy z pięknej malowniczej części Zakarpacia miasta Mukachevo. Mieszkam w Polsce od 20 lat. Na Ukrainie została moja rodzina, znajomi, przyjaciele, którzy walczą o ojczyznę. Pragnę im bardzo pomóc. Mimo wsparcia Państw i ludzi nadal brakuje osprzętu wojskowego: kamizelek, akumulatorów, latarek, leków, wody, butów, można wymieniać bez końca. Lista jest bardzo długa. Moi przyjaciele mieszkający w Mukachewo starają się zaopatrzyć miejscową 128 Samodzielną Szturmową-Górską Zakarpacką Brygadę we wszystko, co jest potrzebne. Mamy dostawców, ale potrzebna jest każda złotówka."
Zobacz też:
https://kuriergmin.pl/wolow/pomoc-od-naszych-strazakow-juz-jedzie-do-ukrainy/ https://kuriergmin.pl/brzeg-dolny/z-okna-leca-szafki-garnki-sasiedzi-przezywaja-horror/ https://kuriergmin.pl/brzeg-dolny/brzeg-dolny-mieszkancy-ktorzy-zaprosili-do-siebie-uchodzcow-maja-zglosic-sie-do-mosiru/Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze