Reklama

Żywioł uderzył w powiat wołowski. Odcięty prąd, dziesiątki zwalonych drzew i podtopienia

23/06/2026 11:30

To był weekend, o którym strażacy i pracownicy pogotowia energetycznego chcieliby jak najszybciej zapomnieć. Silne fronty burzowe, które pod koniec zeszłego tygodnia przetoczyły się nad Polską, mocno poturbowały powiat wołowski.

Połamane drzewa tarasujące drogi, zalane piwnice, mieszkania, posesje i setki mieszkańców pozbawionych prądu, to bilans minionego weekendu. Służby ratunkowe pracowały w trybie ciągłym, walcząc z żywiołem.

 

 

Strażacy w ogniu zgłoszeń: „Wszystko działo się w jednym czasie”

Najtrudniejsza sytuacja panowała w piątkowy oraz sobotni wieczór (19–20 czerwca). Gdy nad region nadciągnęły czarne chmury, telefony w komendzie straży pożarnej dosłownie się rozgrzały.

– 19 i 20 czerwca otrzymaliśmy łącznie 24 zgłoszenia związane z silnymi frontami burzowymi, które przeszły przez nasz powiat – mówi w rozmowie z Kurierem Gmin Zastępca Dowódcy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej mł. kpt. Jakub Jarmuszczak. – Interwencje dotyczyły głównie wypompowywania wody oraz połamanych drzew. Działania były o tyle trudne, że wszystko działo się w jednym czasie, a zgłoszenia po burzy wpływały jedno po drugim - dodaje strażak.

Reklama

 

 

 

Kronika żywiołu: Jak weekendowa nawałnica uderzała w region

Strażackie syreny wyły niemal bez przerwy. Największa kumulacja nawałnic uderzyła w piątkowy wieczór, paraliżując drogi i podtapiając budynki.

Piątek, 19 czerwca:

20:44 i 20:50 – Pierwsze uderzenie. Powalone drzewa zablokowały drogi w okolicach Mojęcic na wysokości miejscowości Kąty oraz na trasie Mojęcice-Zagórzyce.

21:15 - 21:29 – Kolejne porywy wiatru złamały drzewa w Pyszącej i Piotroniowicach. Chwile później żywioł dotarł do Brzegu Dolnego – na ul. Olimpijskiej konary spadły na jezdnię. W tym samym czasie w Pogalewie Wielkim i Prawikowie drzewa zatarasowały przejazd.

Reklama

21:30 - 22:00 – Ruszyła walka z wodą w Brzegu Dolnym. Strażacy wypompowywali wodę z zalanych piwnic i budynków mieszkalnych przy ulicach: Zwycięstwa, Ossolińskiego, Fabrycznej oraz Jana Pawła II.

22:27 – Pompy poszły w ruch również w Nieszkowicach, gdzie woda wdarła się na posesje.

Sobota, 20 czerwca:

07:14 - 07:19 – Porządki po nocnej nawałnicy. Drzewa zablokowały rano drogę w Radeczu oraz ścieżkę rowerową przy ul. Kościuszki w Wołowie.

10:16 - 11:46 – Kolejne wezwania. Drzewo w Piotroniowicach oraz aż cztery zwalone pnie na ścieżce rowerowej w Lubiążu.

Reklama

18:14 - 21:13 – Wieczorna fala. Drzewa spadły na drogi w Starym Wołowie, Golinie oraz w samym Wołowie przy ulicach Trzebnickiej i Poznańskiej.

 

 

 

Dramatyczna akcja w Naborowie: Walka o ludzkie życie

Najbardziej dramatyczne zgłoszenie wpłynęło jednak tuż po północy w Naborowie. W wyniku wichury w miejscowości całkowicie odcięto dopływ prądu. W jednym z domów znajdował się mężczyzna podłączony do respiratora. Gdy wyczerpały się baterie podtrzymujące urządzenie, liczyła się każda minuta. Strażacy musieli natychmiast dostarczyć na miejsce agregat prądotwórczy, który zapewnił stałe działanie aparatury i uratował życie mieszkańca.

Reklama

 

 

 

Niedzielny paraliż energetyczny. Setki domów bez prądu

Skutki nawałnic dały się we znaki również w niedzielę, 21 czerwca. Przez region przetoczyła się fala rozległych awarii sieci energetycznej. Setki gospodarstw domowych w Wołowie, Wińsku, Lubiążu i kilkunastu mniejszych wsiach zostało bez energii w gniazdkach.

Większość niedzielnych awarii, m.in. w rejonie wołowskiego wysypiska, Wróblewa, a także w kilkunastu ulicach Lubiąża i Wińska oraz okolicznych wsiach (m.in. Konary, Wyszęcice, Krzelów, Tarchalice, Bożeń czy Orzeszków) usuwano w trybie pilnym do godzin popołudniowych.

Reklama

 

 

Gmina Wołów przypomina: Kryzysowy numer alarmowy działa 24/7

W związku z coraz gwałtowniejszymi zjawiskami pogodowymi, Gmina Wołów przypomina mieszkańcom o uruchomieniu specjalnego, całodobowego numeru alarmowego. Powstał on z myślą o ułatwieniu bezpośredniej komunikacji z Gminnym Centrum Zarządzania Kryzysowego w nagłych sytuacjach. Numer alarmowy Gminy Wołów to: 574 157 367.

W szczególnych sytuacjach zagrożenia, takich jak podtopienia po nawalnych opadach deszczu, skutki gwałtownych wichur czy uszkodzenia jezdni bezpośrednio zagrażające bezpieczeństwu kierowców, mieszkańcy mogą dzwonić pod wskazany numer przez całą dobę, 7 dni w tygodniu.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości