W przyszłym roku powiat wołowski zostanie objęty programem „Dolny Śląsk na Dobrej Drodze”. Wspólnie z powiatem górowskim ma otrzymać około 25 mln zł na remonty dróg wojewódzkich. Jak zapowiada DSDiK, może to oznaczać około 20 kilometrów nowych, wyremontowanych tras. Rozmawiano już o najpilniejszych potrzebach. Wśród miejscowości, których dotyczą przygotowania, są m.in. Rudno, Wodnica, Boraszyn, Pełczyn i Warzęgowo.
O przyszłorocznych inwestycjach drogowych rozmawiali pod koniec września burmistrz Wołowa Dariusz Chmura, starosta wołowski Jan Janas oraz Mateusz Masłowski, dyrektor Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei. Spotkanie dotyczyło przede wszystkim remontów dróg wojewódzkich oraz wskazania odcinków, które wymagają najpilniejszych prac.
Samorząd województwa już wcześniej zapowiadał, że powiat wołowski zostanie objęty programem „Dolny Śląsk na Dobrej Drodze” w 2027 roku. We wrześniu UMWD poinformował natomiast, że po konsultacjach z lokalnymi samorządami wskazano już odcinki wymagające najpilniejszych remontów.
„Dolny Śląsk na Dobrej Drodze” to trzyletni program samorządu województwa, którego budżet wynosi 225 mln zł. W każdym roku remonty obejmują kolejną część województwa. W 2025 roku program objął dziewięć powiatów północnej części Dolnego Śląska, gdzie wyremontowano blisko 60 km dróg. W 2026 roku prace prowadzone są w kolejnych dziewięciu powiatach. Powiat wołowski został zaplanowany na 2027 rok.
Podczas wrześniowego spotkania Mateusz Masłowski przekazał więcej szczegółów dotyczących przyszłorocznego etapu.
– To trzeci rok programu pilotażowego „Dolny Śląsk na Dobrej Drodze”, w ramach którego co roku remontujemy drogi w województwie dolnośląskim. Co roku jedna trzecia województwa dolnośląskiego. Na przyszły rok przypada między innymi powiat wołowski – mówił dyrektor DSDiK.
Jak wyjaśnił, na obszar obejmujący powiat wołowski i powiat górowski ma przypadać około 25 mln zł. Według jego szacunków pozwoli to na wyremontowanie około 20 kilometrów dróg, a przy korzystnych warunkach może być ich więcej.
– Wspólnie z powiatem górowskim będzie na ten obszar przypadało 25 milionów złotych, co przełoży się, miejmy nadzieję, na około 20, może więcej kilometrów nowych, wyremontowanych dróg – zapowiedział Masłowski.
To właśnie o wskazaniu konkretnych odcinków rozmawiali podczas spotkania przedstawiciele samorządów.
Dariusz Chmura podkreślał, że potrzeb drogowych w powiecie jest dużo, a szczególnie dużo odcinków wymagających remontu znajduje się na terenie gminy Wołów.
– W zasadzie będziemy wybierać te 12 kilometrów wspólnie z panem starostą. Jest dużo tych dróg do zrobienia w powiecie wołowskim, najwięcej dróg do zrobienia jest w gminie Wołów – mówił burmistrz.
Nie oznacza to jednak, że lista 12 kilometrów została już ostatecznie zatwierdzona. Z wypowiedzi burmistrza wynika, że samorząd będzie jeszcze wspólnie ze starostą wskazywał priorytetowe odcinki.
W rozmowie pojawiły się konkretne miejscowości.
– Mieszkańcy miejscowości takich jak Rudno, Wodnica czy Boraszyn czekają dalej. Tam jest robiona dokumentacja, uszczegółowiliśmy ją dzisiaj i są pewne problemy związane z odstępstwami – mówił Chmura.
To ważne również w kontekście wcześniejszych zapowiedzi dotyczących dróg wojewódzkich w tej części powiatu. We wrześniu UMWD informował, że po konsultacjach z lokalnymi samorządowcami wskazano już odcinki wymagające najpilniejszych prac.
Podczas spotkania mowa była również o Pełczynie i Warzęgowie.
– Czekają i Pełczyn, i Warzęgowo. Będzie dokumentacja, także bardzo dobre wiadomości dla miejscowości Pełczyn, a ustaliliśmy, że trzeci odcinek chodnika w Warzęgowie w październiku będzie wdrożony – powiedział Dariusz Chmura.
Według zapowiedzi dyrektora DSDiK procedura dotycząca przyszłorocznych remontów ma zostać uruchomiona w najbliższych dniach. Następnie, prawdopodobnie w styczniu, mają zostać podpisane umowy, a pierwsze prace powinny rozpocząć się wiosną 2027 roku.
– Jesteśmy po dobrej rozmowie. Tak jak poinformowałem dzisiaj pana burmistrza oraz pana starostę, w ciągu najbliższych dni zostanie wdrożone postępowanie. Prawdopodobnie w styczniu podpisana umowa oraz prace zaczną się na wiosnę przyszłego roku – zapowiedział Mateusz Masłowski.
Dyrektor DSDiK podkreślał przy tym znaczenie współpracy pomiędzy samorządami.
– Powiat wołowski to najlepszy przykład dobrej współpracy na szczeblu: samorząd gminy, samorząd powiatu, samorząd wojewódzki. Tak więc te zadania już wkrótce – mówił.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze