Informowaliśmy o tym pościgu na naszym profilu na Facebooku, gdy akcja służb jeszcze trwała w Przyborowie. Teraz wracamy do sprawy, Policja przekazała nam szczegóły zdarzenia. Kierowca nie zatrzymał się do kontroli, rozpoczął ucieczkę, a w Przyborowie stracił panowanie nad autem i zderzył się z policyjnym radiowozem. Na tym jednak nie skończył. 42-latek porzucił rozbity samochód i razem z 20-letnią pasażerką uciekł pieszo. Policjanci szybko ich zatrzymali. Okazało się, że mężczyzna był poszukiwany.
Do pościgu doszło 25 września około godziny 15.00. Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Wołowie próbowali zatrzymać do kontroli kierującego Oplem Astrą. Mężczyzna nie zamierzał jednak zastosować się do poleceń funkcjonariuszy.
– Pomimo wydawanych przez funkcjonariuszy sygnałów do zatrzymania, kierujący nie zastosował się do nich i rozpoczął ucieczkę. Policjanci natychmiast podjęli pościg – informuje sierż. Kornela Pogwizd, oficer prasowy KPP w Wołowie.
42-latek stracił panowanie nad Oplem i wpadł w poślizg. Samochód zderzył się z oznakowanym radiowozem.
Mężczyzna nie czekał jednak na policjantów. Porzucił samochód i razem z 20-letnią kobietą, która podróżowała z nim jako pasażerka, zaczął uciekać pieszo.
– Funkcjonariusze ruszyli za nimi – relacjonuje Kornela Pogwizd.
Pościg trwał dalej, tym razem już na piechotę. Po krótkiej chwili policjanci zatrzymali zarówno kierowcę, jak i pasażerkę.
Dopiero wtedy wyszło na jaw, dlaczego 42-latek mógł tak bardzo chcieć uniknąć kontroli.
Jak informuje policja, mężczyzna figurował jako osoba poszukiwana na podstawie siedmiu aktywnych podstaw poszukiwań. Do tego prowadził samochód bez uprawnień.
– Powodem ucieczki mężczyzny mogła być chęć uniknięcia zatrzymania – przekazuje oficer prasowy wołowskiej policji.
Opla Astrę zabezpieczono administracyjnie. Mężczyzna po wykonaniu niezbędnych czynności procesowych został przekazany funkcjonariuszom jednostki Policji w Łodzi w związku z prowadzonymi wobec niego poszukiwaniami.
20-letnia pasażerka została zwolniona.
Mimo zderzenia dwóch pojazdów i dalszej ucieczki pieszej nikt nie odniósł obrażeń. Policjanci prowadzą dalsze czynności dotyczące niezatrzymania się do kontroli, ucieczki oraz kolizji z policyjnym radiowozem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze