Święta Wielkanocne to czas wyjazdów, rodzinnych spotkań, wzmożonego ruchu na drogach – i, niestety, również nieodpowiedzialnych zachowań za kierownicą. Wołowscy policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego właśnie podczas takich przedświątecznych działań zatrzymali 45-letniego kierowcę Audi, który w terenie zabudowanym pędził... 122 km/h.
Na drodze, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h, takie tempo to już nie brawura – to potencjalna tragedia. Kierowca został natychmiast ukarany: 2500 zł mandatu, 15 punktów karnych i utrata prawa jazdy na 3 miesiące.
- Przypominamy, że za przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym uprawnienia ulegają zawieszeniu na 3 miesiące, jeśli w tym okresie kierujący będzie nadal jeździł, okres ten ulega przedłużeniu na kolejne 3 miesiące. W przypadku dalszego niestosowania się do przepisów osoba traci uprawnienia do kierowania pojazdem - mówi asp. Janusz Rosa z KPP w Wołowie.
Nadmierna prędkość to nie tylko liczba na liczniku – to jedna z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych. Im szybciej jedziesz, tym mniej masz czasu na reakcję, dłużej hamujesz i – w razie kolizji – narażasz siebie i innych na poważne obrażenia.
- Apelujemy do wszystkich kierujących o rozwagę, przestrzeganie przepisów i dostosowanie prędkości nie tylko do ograniczeń, ale także do warunków panujących na drodze. Bezpieczeństwo na drogach zależy od nas wszystkich - podsumowuje wołowski funkcjonariusz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gdzie istnieje większe zagrożenie dla ludzkiego życia i zdrowia, gdy jedzie jeden samochód w terenie zabudowanym z prędkością 120 km czy tysiąc z prędkością 80-90 km /h. Ale zatrzymany za prędkość 80 km nie jest tak medialny. A z drugiej strony kiedyś MO i nawet policja w czasie świąt siedzieli w komendzie , jedzenie, kawa i ciasto, a teraz łapią na drogach, ten kraj schodzi na psy.
Gdzie istnieje większe zagrożenie dla ludzkiego życia i zdrowia, gdy jedzie jeden samochód w terenie zabudowanym z prędkością 120 km czy tysiąc z prędkością 80-90 km /h. Ale zatrzymany za prędkość 80 km nie jest tak medialny. A z drugiej strony kiedyś MO i nawet policja w czasie świąt siedzieli w komendzie , jedzenie, kawa i ciasto, a teraz łapią na drogach, ten kraj schodzi na psy.