Reklama

Brzeg Dolny- ogrody działkowe bezpieczne. Burmistrz uciął spekulacje

18/06/2026 17:57

Przyszłość ogródków działkowych wzbudziła ogromne emocje i przyciągnęła na dzisiejsze spotkanie dużą liczbę mieszkańców. Władze mówią wprost: doniesienia o likwidacji działek pod zabudowę to manipulacja. Ogrody zostają.

Na dzisiejszym spotkaniu z mieszkańcami głównym tematem był projekt nowego planu ogólnego, który zgodnie z wymogami ustawowymi zastępuje dotychczasowe studium uwarunkowań. Najwięcej kontrowersji wzbudziła kwestia przyszłości ogródków działkowych. Frekwencja dopisała – na sali zgromadziła się duża liczba mieszkańców zaniepokojonych pogłoskami o przekształceniu tych terenów pod zabudowę.

Władze gminy kategorycznie zdementowały te informacje, nazywając je manipulacją. Burmistrz szczegółowo wyjaśnił mechanizm prawny, który chroni te tereny: o ile w starym studium uwarunkowań (którego zapisy przeniesiono do nowego planu ogólnego) dany obszar mógł być przewidziany pod zabudowę mieszkaniową, o tyle w kluczowym dokumencie – miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego (MPZP) – widnieją tam ogrody działkowe. To właśnie szczegółowy plan miejscowy decyduje o możliwości budowy, a w nim nie ma mowy o „mieszkaniówce”. Burmistrz zadeklarował wprost, że nie przedłoży Radzie Miejskiej uchwały zmieniającej plan miejscowy na niekorzyść działkowców. Padło jasne zapewnienie: ogrody zostają.

Reklama

Podczas spotkania omówiono także samą procedurę planistyczną. Dokument był weryfikowany przez 55 instytucji. Mieszkańcy dowiedzieli się, że wnioski odrzucone wcześniej na etapie uzgodnień, wciąż mają szansę na pozytywne rozpatrzenie w ramach trwających konsultacji społecznych. Odniesiono się również do kwestii zabudowy przy ul. Grabowej – przeznaczenie tego rejonu pod zabudowę mieszkaniową to decyzja podjęta w poprzedniej kadencji, a obecne władze nie wprowadziły w tym zakresie żadnych zmian, przenosząc ustalenia ze starego studium bezpośrednio do nowego planu ogólnego.

Ireneusz Fura, burmistrz gminy odniósł się do hejtu, jaki wylał się na niego po nieprawdziwych informacjach w mediach społecznościowych. A nas zastanawia fakt, że dolnobrzescy radni, którzy prowadzą na Facebooku profil Głos Dolnobrzeskiej Rady przez ostatnie dni nie prostowali fejkowych newsów. Czy nie zależy im na uspokojeniu mieszkańców? A może podoba się im kłótnia i hejt?

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości