Od rana do redakcji napływają sygnały od mieszkańców Brzegu Dolnego i okolicznych miejscowości. Skarżą się oni na intensywny fetor unoszący się nad miastem. – „Dziś znowu śmierdzi, tym razem nawet w Wołowie” – piszą nasi Czytelnicy.
Źródło problemu
Przypomnijmy: uciążliwy odór od lat wiązany jest z oczyszczalnią ścieków należącą do zakładu PCC Rokita – spółki giełdowej o międzynarodowym zasięgu. Problem powraca szczególnie w cieplejsze dni, kiedy mieszkańcy nie mogą otworzyć okien czy spokojnie wyjść na spacer. O sprawie została poinformowana przez radnych, po wielu latach, także Rada Nadzorcza PCC Rokita SA, w której obecnie zasiadają:
• dr rer. oec. Alfred Pelzer – przewodniczący,
• Waldemar Preussner – zastępca przewodniczącego,
• Robert Pabich – sekretarz,
• Mariusz Dopierała – członek,
• dr hab. inż. Arkadiusz Szymanek – członek.
To właśnie rada ma obowiązek sprawować kontrolę nad zarządem i reagować w sytuacjach, które wpływają nie tylko na reputację spółki, ale przede wszystkim na codzienne życie mieszkańców Brzegu Dolnego.
Zyski firmy, problemy mieszkańców
Kontrast jest uderzający. PCC Rokita w 2024 roku osiągnęła zysk netto 143 mln zł, przy przychodach sięgających blisko 1,95 mld zł i EBITDA na poziomie 374 mln zł (dane ze Skonsolidowanego Raportu Rocznego GK PCC Rokita za 2024 r. – pccinwestor.pl). Tymczasem mieszkańcy Brzegu Dolnego i okolic wciąż muszą zmagać się z fetorem, który – jak podkreślają – odbiera im komfort codziennego życia.
Kto powinien działać?
To nie jest tylko kwestia lokalna. Odory z zakładu to problem, którym powinny zająć się instytucje odpowiedzialne za ochronę środowiska i zdrowia mieszkańców – m.in. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna, a także Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego, który wydaje pozwolenia środowiskowe. Skoro mamy do czynienia z dużą, notowaną na giełdzie spółką o międzynarodowych aspiracjach, tym większy obowiązek ciąży na niej, by prowadzić działalność w zgodzie z mieszkańcami i ich podstawowym prawem do życia w czystym środowisku.
Czas na konkretne rozwiązania
Nie chodzi o kolejne raporty, konferencje czy zapewnienia. Mieszkańcy oczekują realnych, trwałych działań, które sprawią, że oddychanie w Brzegu Dolnym nie będzie uciążliwe. Fetor, który dociera nawet do Wołowa, nie jest już lokalnym problemem – staje się wizytówką całego regionu.
Nasze stanowisko
Redakcja przyłącza się do głosu mieszkańców i apeluje: PCC Rokita musi wreszcie zapanować nad problemem odorów. To nie jest temat, który można zamieść pod dywan – to kwestia jakości życia tysięcy ludzi. Firma, która buduje swoją markę na nowoczesności i innowacyjności, powinna udowodnić, że potrafi też zadbać o podstawową rzecz – czyste powietrze dla sąsiadów. Milczenie i bezradność Niestety, od lat wszystkie instytucje kontrolne kręcą się wokół tematu smrodu, ale nie mają realnej siły, aby wywrzeć nacisk na zakład. Politycy i samorządowcy milczą – jakby tutaj nie mieszkali.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze