Rozmowa z Rafałem Borzyńskim, prezesem Przedsiębiorstwa Wodno-Kanalizacyjnego.
- Długotrwała susza, która dotknęła naszą gminę, ale i szerzej Dolny Śląsk, czy całą Polskę i Europę. Brak opadów deszczu nie tylko wpływa na zmniejszenie podziemnych zasobów wody, z których korzysta PWK. Jako społeczeństwo zużywamy w tym czasie dużo więcej wody, co widać po rozbiorach wody z sieci, szczególnie rano i wieczorem. Wydałem zalecenie dotyczące zaprzestania podlewania ogrodów, trawników, sadów, napełniania basenów i oczek wodnych oraz mycia samochodów osobowych na terenie swoich nieruchomości. Oczywiście, jeśli ktoś korzysta z własnej studni to nie musi stosować się do tych zaleceń. Mam nadzieję, że wspólnie weźmiemy odpowiedzialność za gospodarkę wodną na terenie naszej gminy.
- Grozi nam brak wody w kranie?
- Tak źle jeszcze nie jest. Jeszcze. Zestawy pompowe PWK działają w maksymalnej wydajności i w większości stacji udaje się nam utrzymać odpowiednie ciśnienie. Jednakże najtrudniejsza sytuacja jest dziś w Stacji Uzdatniania Wody w Dębnie, które zasila miejscowości Dębno, Rudno, Tarchalice i Domaszków. Okresowo w tych miejscowościach może dochodzić do zmniejszenia ciśnienia w sieci, z uwagi na duże rozbiory i trudności z uzupełnieniem stanu zbiorników. Jeśli mieszańcy nie będą stosować się do zaleceń, jeśli będziemy wybierać napełnienie basenów, podlewanie trawników kosztem wody potrzebnej do celów bytowych, życiowych to sytuacja może być trudna.
- Wołów w ostatnim czasie zrobił wiele inwestycji drogowych. Czy wraz z przebudową dróg idzie rozbudowa sieci kanalizacyjnej?
- Rozbudowa sieci kanalizacyjnej i wodociągowej wykonywana jest w ramach budżetu spółki, ale i również w ramach budżetu gminy Wołów. Intensywny rozwój budownictwa jednorodzinnego, jak i wielorodzinnego na terenie naszej gminy sprawia, że nawet wspólnymi siłami spółki i samorządu trudno jest nadążyć, szczególnie gdy mówimy o terenach zabudowy oddalonych od dziś funkcjonujących sieci. Należy brać pod uwagę niespotykany do tej pory wzrost kosztów budowy sieci, z uwagi na koszty materiałów budowlanych czy paliwa. Jednakże aglomeracja Wołów została już skanalizowana w ponad 99%. - Czy tam, gdzie nie ma sieci kanalizacyjnej, prowadzicie kontrole, w jaki sposób mieszkańcy odprowadzają ścieki? - Należy pamiętać, że zbiorniki bezodpływowe, czyli popularne szamba powinny być przede wszystkim szczelne. W ostatnim czasie wydział ochrony środowiska w Urzędzie Miejskim oraz pracownicy PWK prowadzą wzmożone kontrole stanu takich zbiorników. Reagujemy na każdy sygnał nielegalnego wywożenia nieczystości ciekłych, czyli ścieków do lasów, na pola czy do rowów. Każda osoba, która bierze udział w takim procederze zarówno czyniąc sobie z tego źródło utrzymania, jak i zlecając taki nielegalny wywóz ściąga na siebie odpowiedzialność karną i finansową.
- Jakie inwestycje inne, zakład zrobił w ostatnim czasie?
- Od maja uruchomiliśmy grupę drogową. Na zlecenie gminy Wołów wykonujemy wzmocnienia nawierzchni dróg, przebudowujemy chodniki, uzupełniamy oznakowanie pionowe. Oprócz zakupu odpowiedniego sprzętu do tej działalności stosujemy również nowinkę technologiczną, która wpisuje się w trend ekologiczny. Recykler pozwala nam na produkcję masy bitumicznej z popularnej frezowiny, czyli destruktu drogowego. Stary asfalt, który pozostaje po remontach dróg będzie służył uzupełnianiu dziur w innych drogach. Pozwala to również na zmniejszenie kosztów samej masy.
- A kontynuujecie akcje „Zielonego Wołowa”?
- Burmistrz Dariusz Chmura stawia jasne zadanie przed każdą jednostką gminną – promocja ekologii w ramach „Zielonego Wołowa”. PWK w ramach tego projektu prowadzi dwie akcje ekologiczne. Pierwsza, która trwa ciągle to zachęcanie do rejestracji w elektronicznym biurze obsługi klienta PWK. Znajdziemy tam efaktury, możemy dokonać zapłaty poprzez systemy bankowości elektronicznej czy sprawdzić zużycie wody w poszczególnych miesiącach. Za każdą rejestrację w eBOK spółka zakupuje drzewo, które sadzi w porozumieniu z Urzędem. Druga akcja jest cykliczna i dotyczy zachęcenia mieszkańców do zbierania deszczówki i wykorzystywania jej do podlewania swoich ogrodów. Zachęcamy do śledzenia naszego profilu social media, gdzie wkrótce ukaże się kolejna edycja „Łap Deszczówkę”
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
❤️Cześć) Mam na imię Paula i mam 24 lata) Jestem aspirującą sех modelką 18+) Lubię być fotografowana nаgo) Proszę oceniać moje zdjęcia na ➤ https://ja.cat/id376890
❤️Cześć) Mam na imię Paula i mam 24 lata) Jestem aspirującą sех modelką 18+) Lubię być fotografowana nаgo) Proszę oceniać moje zdjęcia na ➤ https://ja.cat/id376890