Reklama

Derby już za nami. Teraz pora na następną kolejkę klasy okręgowej

17/05/2024 10:19

Jeszcze niedawno wszyscy kibice lokalnej piłki nożnej żyli derbami powiatu. To święto jest już za nami i jutro rozegrane zostaną kolejne mecze w ramach 26. kolejki ligi okręgowej. Z jakimi rywalami zmierzą się KS Rokita Brzeg Dolny i MKP Wołów?

 

Sezon zbliża się ku końcowi. Walkę o utrzymanie dolnobrzeski zespół ma prawdopodobnie za sobą. MKP Wołów po słabszym okresie majówkowym raczej wypisał się z walki o mistrzostwo ligi, choć nadal ma matematyczne szanse.  W następnej kolejce wołowska drużyna zagra na wyjeździe z Wiwą Goszcz walczącą o utrzymanie. Po drugiej stronie na dolnobrzeski stadion przyjedzie ligowi sąsiad Rokity - Orzeł Pawłowice. 

Czy Rokita utrzyma dobrą formę?

Zdecydowanie Rokita Brzeg Dolny na przestrzeni ostatnich tygodni prezentował świetną formę. Z dużą dozą pewności można zakładać, że zapewnili sobie miejsce w okręgówce na następny sezon. Passę 5 wygranych z rzędu dolnobrzeskiego Rokity przerwana została na wołowskim stadionie, kiedy to biało-niebiescy ulegli 1-0. Trzeba jednak pamiętać o klasie rywala, MKP Wołów jest jednym z głównych pretendentów do walki o awans do IV. Ligi, a na jego tle dolnobrzeska ekipa, która jest przecież beniaminkiem w lidze okręgowej, spisywała się na prawdę dobrze. Porażka w derbach oczywiście boli, ale najważniejsze dla Rokity jest to, żeby nie powtórzyć historii z rundy jesiennej. Po derbowej, dotkliwej przegranej w rundzie jesiennej przyszedł bardzo zły czas dla piłkarzy prowadzonych przez Krystiana Sawko. Potrzebowali bardzo wielu kolejek, żeby w końcu wygrać kolejne spotkanie. To jest scenariusz, którego trzeba za wszelką cenę uniknąć. Najbliższy mecz już w sobotę o 16:00 z Orłem Pawłowice, który jest za plecami Rokity w ligowej tabeli. Miejmy nadzieję, że biało-niebiescy zaprezentują się z dobrej strony i zrobią wszystko by zadowolić kibiców na trybunach, bo ich z pewnością nie zabraknie

Reklama

Piekielny terminarz dla MKP

Zupełnie inaczej podchodzą do najbliższych meczów zawodnicy MKP Wołów. Ciąży na nich o wiele większa presja, gdyż w grę wchodzi walka o baraże, a przy dużej dozie szczęścia - o mistrzostwo. Następne dwie kolejki dla drużyny prowadzonej przez Krystiana Januszewskiego to cisza przed burzą. Jutro na wyjeździe zagrają z Wiwą Goszcz, która walczy o utrzymanie, a tydzień później z Orłem Marszowice. Później zacznie się piekło. Ostatnie kolejki sezonu zadecydują o końcowym układzie tabeli. Na MKP Wołów czekają kolejno GKS Mirków i Polonia Trzebnica - drużyny z czołówki tabeli. Przypomnijmy, że MKP a GKS dzielą 4 punkty, a Polonia Trzebnica w tym sezonie już zdołała pokonać wołowską drużynę. Czy MKP zdoła pozostać niepokonanym do końca sezonu? O to będzie ciężko, ale jeśli chcą poważnie myśleć o IV. Lidze trzeba jeszcze coś udowodnić.

Reklama

 

 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/05/2024 10:29
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości