Reklama

Dług szpitala i przychodni do spłaty to 15 mln zł! A połowa pacjentów to mieszkańcy innych powiatów

18/03/2024 11:23

Trudna decyzja przed nowym składem Rady Powiatu: Będą ratować Powiatowe Centrum Medyczne, które ma milionowe długi czy zamkną szpital, w którym połowa mieszkańców to pacjenci innych gmin? Z klei większość naszych leczy się poza powiatem. Jerzy Pałys, zarządca w postępowaniu sądowym PCM mówi jasno: - Nie macie państwo specjalnie wyjścia, jak znaleźć te 15 milionów złotych w ciągu najbliższych kilku lat.

Na sesji Rady Powiatu, która odbyła się 29 lutego poruszono niezwykle ważną kwestię dla mieszkańców naszego regionu: sytuację lokalnej służby zdrowia i jej kondycję finansową. Przypomnijmy, że PCM ma poważne problemy. Spółka jest zadłużona, a dług rośnie z roku na rok. Głównym wierzycielem jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych. PCM nie płaci składek, bo nie starczyłoby m.in. na zakup leków, tlenu, jedzenia dla pacjentów czy na opłaty za prąd. Z danych, które na sesji przedstawił prezes PCM Piotr Burdach jest wynika, że za rok 2023 według wstępnych szacunków, spółka kończy ubiegły rok ze stratą na poziomie niecałych 3 milionów 100 tysięcy złotych. Dobrą wiadomością, jest to, że jest to strata niższa o 40 proc. w stosunku do roku 2022. Wygląda na to, że prezes ma się czym pochwalić, bo oprócz malejących strat, PCM zanotował wzrost przychodów o ok. 6 milionów więcej niż w 2022 roku, czyli nieco ponad 42 mln. Nie zmienia to jednak faktu, że wierzyciele czekają na spłatę długu, który aby pokryć w całości, wspólnicy musieliby wyłożyć ok. 15 milionów.

Prawie połowa pacjentów przyjeżdża z poza powiatu

Reklama

- W tym momencie wspólnicy z jednej strony stoją u progu decyzji czy chcą dalej mieć szpital, czy są w stanie go finansować, mają świadomość tego, że blisko połowa pacjentów pochodzi z innych powiatów. Te pozostałe powiaty to przede wszystkim Wrocław, powiat średzki, trzebnicki i powiat górowski - mówił Jerzy Pałys. Okazuje się, że w naszych placówkach leczy się 55 proc. pacjentów z powiatu wołowskiego, a 45 proc. przyjeżdża do nas z innych powiatów, w tym aż15 proc. z powiatu średzkiego. Na rehabilitacji policzono, że 58 proc. pacjentów to mieszkańcy naszego powiatu a pozostałe 42 proc. to przyjezdni, w tym 10 proc. to znów mieszkańcy powiatu średzkiego.

Długi trzeba spłacać

Reklama

Decyzję o ratowaniu PCM z długów, podejmą już nowo wybrani radni, na których zagłosujemy 7 kwietnia w wyborach samorządowych. Miejmy nadzieję, że ich decyzje będą słuszne. - My tutaj na prawdę mówimy o względnie niedużych pieniądzach. To nie jest tak, że ja jako zarządcza sądowy w postępowaniu sanacyjnym spółki oczekuje od powiatu wołowskiego, żeby powiat jako struktura organizacyjna udostępnił spółce w najbliższych latach 15 milionów złotych na dogadanie się ze wszystkim wierzycielami i ułożenie sytuacji. To jest obowiązek, który de facto spadnie na wszystkich trzech wspólników - podkreślał Jerzy Pałys. - Chcecie mieć szpital na terenie powiatu? Wy wspólnicy: gmina Wołów, Brzeg Dolny, Powiat Wołowski i być może inni mieszkańcy z gminy Wińsko. Nie macie państwo specjalnie innego wyjścia, jak znaleźć te 15 milionów złotych w ciągu najbliższych kilku lat - podsumował.

Radny Józef Szumilas niejako podsumowując sytuację, odwołał się do korzeni spółki. - Kiedy w 2008 roku tworzyliśmy PCM jako cztery samorządy, razem, solidarnie zgodziliśmy się co do jednego, że do tego systemu trzeba będzie rok rocznie dokładać określoną sumę pieniędzy i tego byliśmy świadomi - mówił. - Pytanie czy my dalej chcemy ten model współfinansować? Wydaje mi się, jak na trzy samorządy, które dysponują, każdy po ponad 100 milionowym budżetem, to ta kwota niespełna 3 mln złoty zadłużenia aktualnego rocznego wydaje się być symboliczna. I tutaj jestem pod wrażeniem i gratuluje, że ten poziom zadłużenia udało się zdławić. Również jestem pod wielkim wrażeniem stopnia dokapitalizowania naszego PCM o sprzęt wartości wielu milionów złotych - chwalił radny, który zapytał też czy sytuację, może uratować KPO. Niestety, pieniądze z KPO nie będą mogły pokryć zadłużenia. W tej chwili nie znane są nawet zasad w jakich te środki będą szpitalom przekazywane. Wygląda na to, że ciężar ratowania naszej służby zdrowia spada tylko i wyłącznie na samorządy.

Reklama

Badania tomograficzne dopiero w kwietniu choć wstęgę przecięli w październiku?

Temat tomografu za 3 mln złotych, który stoi i się "kurzy", poruszył na sesji rady Bartosz Granat, który zapytał jak radzi sobie ten drogi sprzęt i ile badań udało się już wykonać. Przypomnijmy, że było już huczne otwarcie w październiku ubiegłego roku, ale jak się okazuje to było tylko zwieńczenie etapu budowy, bo na pracę tomografu trzeba było poczekać jeszcze kilka miesięcy. - Jeżeli chodzi o tomograf to wbrew pozorom nie jest to tak prosta inwestycja - odpowiadał prezes PCM Piotr Burdach. - Skomplikowanie na poziomie formalnym, jeżeli chodzi o odbiory wszelkiego rodzaju jest tak duże i tak długie, że myśmy dwa tygodnie temu dostali finalne ostatecznie pozwolenie na użytkowanie od Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. Wcześniej musieliśmy przejść przez wszystkie formy kontroli, poczynając od służb wojewody przez służby sanepidu, wdrożeń, szkoleń pracowników, także to jest bardzo skomplikowane przedsięwzięcie. Od połowy października, kiedy zakończyliśmy tę inwestycję w sposób techniczny, przystąpiliśmy do całego szeregu formalności - tłumaczył prezes. 

Reklama

Wszystkie niezbędne formalności zostały dopełnione, personel jest gotowy i przeszkolony. Niestety nie wykonywane są tam jeszcze badania na Fundusz, szpital może używać tomografu tylko na własne potrzeby. - Mam nadzieję, że na początku kwietnia zawrzemy umowę z NFZ i zaczniemy realizować wszystkie skierowania na badania ambulatoryjne dla naszych pacjentów. Dla mnie ogromną wartością jest to, że jest to zakres świadczeń nielimitowanych, czyli każdy pacjent, który się zgłosi zostanie zapisany w kolejkę. Dzisiaj kadrowo jesteśmy przygotowani, tak żeby obsługiwać wszystkich pacjentów i generować przychód dla firmy - podsumował Burdach.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 18/03/2024 19:48
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości