Reklama

Dolnobrzeska drużyna w finale strefy wrocławskiej w halowej piłce nożnej chłopców

09/03/2022 16:08

W dolnobrzeskiej hali im. Andrzeja Grubby został rozegrany finał strefy wrocławskiej w halowej piłce nożnej chłopców. W zawodach wystartowało 6 zespołów, zwycięzców z powiatów: milickiego, oleśnickiego, wrocławskiego, średzkiego, wołowskiego i mistrz Wrocławia.

Zawodnikom z Brzegu Dolnego przypadło zmierzyć się z LO w Długołęce i LO w Miliczu. - W pierwszym meczu z Długołęką, pomimo przewagi na boisku długo nie mogliśmy zdobyć bramki - informuje ZSZ. - Jak już wydawało się, że mecz zakończy się bezbramkowo, na 53 sekundy przed końcową syreną przepięknym strzałem z ostrego kąta popisał się Filip Kubala. Zwyciężamy 1:0. W kolejnym spotkaniu przyszło nam się zmierzyć z reprezentantami LO Milicz. Mecz rozpoczął się dla nas wręcz koncertowo. Szybkie prowadzenie 3:0 w pierwszej połowie trochę nas potem uśpiło. Stracona bramka przed przerwą, póki co nie stwarzała zagrożenia. Dramaturgia zaczęła się pod koniec drugiej połowy, gdzie straciliśmy kilka bramek. Ostatecznie wygrywamy 6:4 i zajmujemy pierwsze miejsce w naszej grupie. W drugiej grupie wyraźnie wygrywa SMS (Szkoła Mistrzostwa Sportowego) z Wrocławia przed ZSZ z Oleśnicy i PZS 2 ze Środy Śląskiej . W fazie półfinałowej reprezentanci „Zetki” zmierzyli się z piłkarzami z Oleśnicy. Choć przed meczem wydawało się, że będzie to trudny rywal, to boiskowa rzeczywistość nie pozostawiła złudzeń, kto jest lepszy. Pewne zwycięstwo 5:2 sprawia, że meldujemy się w finale zawodów.

- Tam czekał już na nas zdecydowany faworyt turnieju - zespół SMS Wrocław, szkoła gdzie codziennie wyczynowo trenują piłkarze nożni - relacjonuje ZSZ w Brzegu Dolnym. - Stracona bramka w 47 sekundzie nie napawała optymizmem i pytaniem stawało się jak wysoko przegramy ten mecz. Druga stracona przez nasz zespół bramka nie podłamała nam skrzydeł, gdyż chwilę później bramka kontaktowa Marcela Mila dodała nam animuszu w grze. Pierwsza połowa kończy się prowadzeniem zawodników z Wrocławia – 2:1, ale już wiemy, że można ich pokonać. Niestety przypadkowo stracona bramka samobójcza naszego zespołu oddala nam widmo zwycięstwa. Do końca się jednak nie poddajemy i stwarzamy kilka doskonałych okazji do zdobycia bramki. Z pewnością „majstersztykiem” turnieju mogłaby być bramka Filipa Kubali, który będąc tyłem do bramki, oddał strzał z przewrotki a bramkarz wrocławian koniuszkami palców wybił ją z bramki. Porażka 1:3 ujmy nie daje, a nawet trener SMS z Wrocławia stwierdził, że nie spodziewał się takiego oporu naszego zespołu.

Reklama

Nasz zespół reprezentowali: Filip Kubala, Kamil Zaguła, Jakub Lewański, Dawid Pluta, Dawid Tomczak, Jakub Płóciennik, Maciej Prządka, Dominik Tarsalewski, Marcel Mil, Aleksander Kolas, Jakub Gawlikowski, Jacek Iskra i Mateusz Polek

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości