Reklama

Dziki(e) w mieście – jak nie wchodzić sobie w drogę?

29/01/2024 11:46

W Polsce żyje ok. 250 tysięcy dzików, na terenie Dolnego Śląska jest ich 8 tysięcy, a w samym Wrocławiu przebywa ok. setka. W głąb miasta wabią je rozrzucone resztki jedzenia i otwarte kosze na śmieci.

Lista gatunków dzikich zwierząt zamieszkujących Wrocław jest bardzo obszerna. Wynika to z bogatych uwarunkowań przyrodniczych naszego miasta (sieć rzek, kompleksy leśne, pola, łąki, parki, nieużytki). Jednak dynamiczny rozwój miasta coraz częściej ingeruje w naturalne lub półnaturalne siedliska tych zwierząt. Część z nich jest zmuszona opuścić wcześniej zajmowane tereny, część z nich zostaje. I choć bliskość natury i zwierząt jest dla nas bardzo ważna, bywa, że ich obecność staje się uciążliwa. Do takich sytuacji można zaliczyć spotkanie z dzikiem. W poszukiwaniu jedzenia migrują do miasta, niszcząc przydomowe ogrody, miejskie trawniki czy uprawy rolne. Nierzadko doprowadzają do poważnych kolizji drogowych.

- Miasto jest pełne zagrożeń dla dzików. Zwierzę w mieście może ucierpieć - na przykład wpadając pod samochód. Zgłaszajmy sytuacje, w których zwierzę jest ranne i trzeba udzielić mu pomocy lub stanowi zagrożenie. Jeśli to zwykłe spotkanie z dzikiem w mieście – dajmy mu odejść i nie wchodźmy sobie w drogę – mówi Małgorzata Demianowicz, dyrektor Wydziału Środowiska UMW.

Reklama

Dzik w mieście czy miasto na terenie dzików?

Ich obecność w mieście budzi skrajne emocje – z jednej strony zainteresowanie, a z drugiej ogromny lęk. Warto jednak pamiętać, że to nie dziki są na naszym terenie, ale my na ich, nieustannie rozwijając naszą aglomerację. Należy więc nauczyć się żyć razem.
- Dzik jest lekarzem lasu – opowiada prof. dr hab. inż. Wojciech Pusz z Uniwersytetu Przyrodniczego – w lesie pełni pożyteczną rolę spulchniając glebę – a przecież spulchniona gleba to miejsce dla nowego pokolenia drzew, zjada larwy owadów, jak np. pędraki chrabąszcza majowego (szkodnika roślin owocowych i ozdobnych). Do jego obecności w mieście musimy się po prostu przyzwyczaić – dodaje.

Reklama

Dziki pojawiają się od wielu lat na terenie miasta. Nie boją się człowieka. Jest dla nich wiele dogodnych miejsc, jak stare sady, nieużytki, rowy z wodą, ogródki działkowe.

Resztki jedzenia to zaproszenie dla dzików

Dziki są inteligentne i wszystkożerne. Bez wahania wybierają darmową stołówkę w przydomowym śmietniku. – Dziki są w mieście ze względu na odpady i ciepło oraz warunki, w których nie ma wroga naturalnego w postaci drapieżników np. wilków. A my je jeszcze dokarmiamy. To są dla nich bardzo komfortowe warunki – podkreśla prof. Wojciech Pusz. Aby uniknąć spotkania ze zwierzyną należy pamiętać o zamykaniu wejścia na posesję, zamykać klapy od śmietników, a odpady organiczne zawsze umieszczać w przeznaczonym do tego pojemniku.

Reklama

"Kto spotyka w lesie dzika, ten na drzewo szybko zmyka" - pisał niegdyś Jan Brzechwa. – Jeśli napotkamy na naszej drodze dzika, to ostatnią rzeczą, jaką powinniśmy zrobić to wyjmowanie telefonu – uwrażliwia prof. Wojciech Pusz. – Podchodząc zbyt blisko do dzika, żeby zrobić
zdjęcie, może on zareagować w sposób, który będzie stanowić zagrożenie.

Widząc dzika, zachowajmy spokój. Najlepiej zastygnąć na chwilę w bezruchu, po czym powoli się oddalić. Niepokojony przez ludzi może zaszarżować. Zwłaszcza locha z młodymi, która jak każda matka troskliwie opiekuje się potomstwem.
·    Jeśli w naszej okolicy pojawiają się dziki, zmieńmy trasę
spacerów, nie wchodźmy na areały, gdzie one żerują.
·        Pilnujmy zwierząt domowych. Psa zawsze należy wyprowadzać
na smyczy i nigdy nie szczuć nim dzikich zwierząt. Pamiętajmy
również o regularnych szczepieniach.
·        Nie rzucamy niczym w napotkanego zwierza.
·        Jeśli dzik zachowuje się agresywnie w stosunku do nas,
postarajmy się powoli wycofać. W przypadku ataku chrońmy nogi tym, co
mamy pod ręką: torbą, plecakiem bądź rowerem.
Należy jednak pamiętać, że każde zwierzę jest inne i może inaczej zareagować.

Reklama

Razem w mieście

Wrocław we współpracy z ZOO Wrocław od kilku lat prowadzi kampanię informacyjną pn. Dzikie w Mieście. Ma ona na celu kształtowanie
odpowiednich postaw mieszkańców w stosunku do zwierząt, czego skutkiem ma być zachowanie bezpieczeństwa dla wszystkich. Składa się
ona z materiałów dostępnych online oraz plakatów i ulotek. W ramach zapewnienia porządku publicznego oraz bezpieczeństwa mieszkańców, Wydział Środowiska prowadzi całodobowo pogotowie interwencyjne, współpracuje z ośrodkiem rehabilitacji i leczenia dzikich zwierząt, ogranicza ich migrację w głąb miasta, ale również dokonuje odłowów i redukcji zwierzyny. Obecnie w mieście zlokalizowanych jest sześć odłowni, które stoją w okolicy, gdzie dzików spotyka się najwięcej. Ten sposób działa zwłaszcza wtedy, gdy w okolicy dziki mają problem ze znalezieniem pożywienia.
–  Interwencji w sprawie dzikich zwierząt odnotowujemy razem z Wydziałem Środowiska z roku na rok coraz więcej. Ale nie tylko dlatego, że ktoś tego dzika zobaczył w mieście, ale też dlatego, że jest on ranny i wymaga naszego wsparcia. To oznacza, że zwiększyła się nasza świadomość i czujność. W zeszłym roku interwencji dotyczących dzikich zwierząt było 1736 – informuje Centrum Zarządzania Kryzysowego.

Reklama

Incydenty związane z dzikami należy zgłaszać do Centrum Zarządzania Kryzysowego(tel. czynny całodobowo: +48 717 70 22 22) lub do Wydziału Środowiska UMW (tel. poniedziałek-piątek w godz. 7:45-15:45: +48 71 799 67 00).
 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości