Jak powiedział, tak zrobił. Mowa oczywiście o Bohdanie Stawiskim, świeżo upieczonym radnym powiatu wołowskiego, który jeszcze jako kandydat w wyborach samorządowych obiecywał zmiany w lokalnej kolei. Tym razem doprowadził do ponownego otwarcia kasy biletowej na dworcu PKP w Wołowie.
Informacja o zamknięciu fizycznych kas biletowych zdenerwowała podróżnych. Kasa na dworcu w Wołowie była prowadzona wcześniej przez przewoźnika POLREGIO. Od 8 lutego jest nieczynna, bo decyzją organizatora przewozów czyli Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego POLREGIO nie obsługuje już odcinka Wrocław Główny – Głogów w rozkładzie jazdy na 2023/2024 rok. Na dworcu stanął biletomat, w którym można było płacić jedynie elektronicznie. Mieszkańcom powiatu maszyna nie przypadła do gustu, wielu narzekało na brak możliwości zapłaty gotówką oraz na to, że jej obsługa była wymagająca dla seniorów.

Od kiedy będzie otwarta kasa?
- Zawsze dotrzymuję słowa. W kwietniu obiecałem Wam, że będę walczył o otwarcie kasy na dworcu PKP w Wołowie - komentował Bohdan Stawiski w mediach społecznościowych. Radny poinformował, że kasa będzie czynna już od 1 lipca, a dokładnie od godziny 6.30. Kasa ma być czynna we wszystkie dni tygodnia w godzinach od 6.15 do 17.40. - Za chwilę ruszamy z kolejnymi projektami. Będę Was o tym informował na bieżąco - dodał i podziękował za wsparcie wicemarszałkowi województwa dolnośląskiego Michałowi Rado, prezesowi zarządu Kolei Dolnośląskich Damianowi Stawikowskiemu oraz radnemu województwa dolnośląskiego Tymoteuszowi Myrdzie.

Co z kasą w Brzegu Dolnym?
Mieszkańcy zapytali co z kasą w Brzegu Dolnym, którą spotkał ten sam los co kasę na dworcu w Wołowie. Niestety, okazuje się, że ta będzie dalej zamknięta. Dlaczego? - Radni z Brzegu nie byli zainteresowani tematem - skomentował Bohdan Stawiski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze