Reklama

Koronowirus ustępuje, atakuje grypa

26/12/2022 12:10

Krystyna Fesz- Chlebowska, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno- Epidemiologicznej w Wołowie poinformowała radnych powiatowych, że w pierwszym kwartale tego roku mieliśmy  2300 zakażeń, w drugim kwartale 22 zakażenia, w trzecim kwartale 213, w październiku 19, w listopadzie 7, a w grudniu 6 zakażeń koronawirusem. Dyrektor stacji stwierdziła, że te liczby wiążą się z faktem zniesienia z początkiem roku obowiązku kwarantanny i traktowania zakażeń koronawirusem jak innych zakażeń wirusowych, m.in. grypą. W tej chwili, gdy ktoś choruje, to lekarz diagnozuje, zleca testowanie i wprowadza dane do systemu. Te informacje przekazywane są do sanepidu, który przeprowadza wywiad. Fesz- Chlebowska zauważyła, że w "setkach" wracają zakażenia grypy i innych wirusowych chorób. 

Tu głos rozsądku zabrał radny Zbigniew Skorupa. Zwrócił uwagę na spowszednienie tematu koronawirusa oraz na to, że w miejscach takich jak apteki czy przychodnie lekarskie nie są noszone maseczki przez osoby tam przychodzące, to samo dotyczy korzystania z urządzeń dezynfekujących, dozowników itp. Apelował, aby mimo zniesionych obostrzeń zachowywać się odpowiedzialnie. Krystyna Fesz- Chlebowska dodała, że z objawami chorobowymi należy w miarę możliwości pozostać w domu, ponieważ tzw. "zwykła" grypa, przenoszona i niedoleczona może pozostawić spustoszenie w organizmie, nie mniejsze niż po covidzie.

 2 lata ciężkiej prac

Reklama

Dyrektor  nie ukrywała, że ostatnie dwa lata, to lata ciężkiej pracy ze względu na panującą pandemię koronawirusa. W 2021r. na 28 pracowników stacji, 25 pracowało i pracuje nadal w systemie online w temacie covida z wszystkimi osobami zakażonymi, po otrzymaniu zgłoszenia. Covidowych wywiadów było ponad 3 tysiące. Oprócz wywiadów, wykonywane były także działania opiniotwórcze w kontekście tego czy szkoły mają pracować normalnie czy zdalnie. Sanepid współpracował podczas pandemii z wszystkimi instytucjami, organizacjami pozarządowymi, przedsiębiorstwami i z każdym, kto potrzebował pomocy.  W ubiegłym roku zdarzały się sytuacje problemowe z tzw. ruchem antyszczepionkowym, straszeniem, obrażaniem. Wołowska stacja, podobnie jak inne, weszła w system wirtualnej pracy, co oznacza, że przeprowadzano wywiady dla innych powiatów.  

Radny Zbigniew Posacki poruszył temat NOP-ów, czyli Niepożądanych Odczynów Poszczepiennych. Ogólnie NOP-ów w 2021 roku było 24.  Dyrektor PSSE dopowiedziała, że w tej liczbie były również zgłoszenia NOP-ów po szczepieniu na COVID-19. Dokładnej liczby nie pamiętała, stwierdziła, że może była to połowa.  Podsumowując dodała, że szczepienia przeciwko COVID-19 były potrzebne i ona sama również się szczepiła. 

Reklama

Kontrole firm, wody i akwenów 

Oprócz wielu działań covidowych, stacja prowadziła zwyczajne kontrole w przedsiębiorstwach, zakładach pracy, sklepach, budynkach użyteczności publicznej. Latem dochodziły badania basenów. Końcówka lata to placówki edukacyjne- przygotowania szkół, przedszkoli.  W międzyczasie są przychodzące wnioski z prośbą o interwencje. Fesz- Chlebowska mówi, że stacja stara się być tam wszędzie, gdzie potrzeba i tam, gdzie jej pracownicy są zapraszani.  Fesz- Chlebowska przypomniała też, że laboratorium od 18 lat ma akredytację, czyli otrzymany wynik badania wody zdatnej do picia przez ludzi ma taką samą rangę, jak z laboratoriów na całym świecie. Stacja prowadzi badania wody dla trzech innych powiatów: milickiego, średzkiego i od zeszłego roku- górowskiego. 

Reklama

Inne działania stacji w tym roku to te związane z falą uchodźców (sprawdzanie miejsc, gdzie zostali zakwaterowani), a także sprawa zatrucia Odry w sierpniu i wrześniu. Pracownicy stacji badali studnie głębinowe, z których pobierana jest i uzdatniania woda do spożycia przez ludzi. Badane wielokrotnie były też wszystkie studnie znajdujące się w odległości do 2 km od koryta Odry. Nie stwierdzono tam żadnych nieprawidłowości, podobnie jak na kąpielisku we wsi Wały. Kontrolowane były sklepy z produktami rybnymi.

Dyrektor stacji pochwaliła swój zespół słowami, iż każda z osób pracujących za swoją pracę w pandemii zasługuje na order. 

Reklama

Pracownikom i dyrekcji Stacji podziękowała radna Urszula Wojtyło, a także Janusz Dziarski, starosta.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości