Historia opactwa zaczyna się w 1163 roku z inicjatywy księcia Bolesława I Wysokiego (wnuka Bolesława Krzywoustego), który sprowadził tu mnichów z niemieckiej Pforty. Książę zmarł w 1201 r. i został pochowany przed ołtarzem głównym ówczesnego kościoła romańskiego.
Sam kościół klasztorny pw. Wniebowzięcia NMP był przez wieki projektowany jako pomnik chwały Piastów Śląskich. To wokół ołtarza głównego i w nawie świątyni lokowano bogato rzeźbione, gotyckie tumby i płyty nagrobne, które miały przypominać o monarszym rodowodzie fundatorów. Podziemia kościoła kryją natomiast rozległe, mroczne krypty. To właśnie tam, w surowych, ceglanych podziemiach, składano trumny ze szczątkami książąt i ich najbliższych.
Klasztor w Lubiążu przez stulecia pełnił funkcję oficjalnej nekropolii dolnośląskich linii książęcych. W kryptach pod prezbiterium oraz w przestrzeni kościoła pochowano licznych przedstawicieli tej wielkiej dynastii. Spoczęli tam m.in.: Bolesław I Wysoki (1201), Bolesław - syn Bolesława Wysokiego (pomiędzy 1175 a 1181), Konrad - syn Bolesława Wysokiego (przed 1190), Bolesław - syn Henryka I Brodatego (pomiędzy 1206 a 1208), Bolesław III Rozrzutny (1352), Władysław legnicki (po 1352), Henryk III głogowski (1309), Konrad II Garbaty (1304), Przemko ścinawski (1289), Jan ścinawski (pomiędzy 1361 a 1364), Przemko głogowski (1331), Konrad VI Dziekan (1427) oraz Wacław - syn Ludwika I brzeskiego (po 1358, prawdopodobnie).
Bezpośrednio do kościoła przylega Kaplica Książęca (pw. św. Jana Chrzciciela), wzniesiona w latach 1311–1329 z fundacji Bolesława III Rozrzutnego jako rodowe mauzoleum.
To czysty, dojrzały gotyk śląski. Zbudowana na rzadkim planie krzyża greckiego, zachwyca strzelistymi oknami i kamiennymi dekoracjami. Miała manifestować potęgę rodu Piastów w czasach, gdy ich polityczne wpływy na Śląsku zaczęły słabnąć na rzecz Korony Czeskiej.
C.D.N 28.07.2026r
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze