W szpitalu wojewódzkim w Legnicy doszło do skandalu. Zdenerwowana pacjentka, zaniepokojona zachowaniem lekarki, skontaktowała się z policją. Okazało się, że u lekarki stwierdzono ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Pijana przyjmowała pacjentów na SOR.
Przed północą, w nocy z piątku na sobotę do funkcjonariuszy z Legnicy zadzwoniła zdenerwowana pacjentka szpitala wojewódzkiego. - Przekazała, że lekarka na SOR może być pod wpływem alkoholu. Policjanci pojechali na miejsce, przebadali lekarkę alkomatem i okazało się, że ma dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu - wyjaśnia podkom. Jadwiga Ekiert, oficer prasowa KMP w Legnicy.
Rzecznik szpitala potwierdził, że placówka uznaje tę sytuację za skandaliczną. Lekarka została natychmiast usunięta z obowiązków, a wszczęte zostało postępowanie wyjaśniające. Na szczęście, dzięki obecności czterech innych pracowników, Oddział Ratunkowy mógł tej nocy nadal działać bez większych zakłóceń.
- Po kobietę przyjechał mąż i zabrał do domu. Pobrano od niej też krew do badania. Dochodzenie pozwoli ustalić, ilu pacjentów mogła przyjąć będąc pod wpływem alkoholu i czy naraziła ich życie lub zdrowie na niebezpieczeństw - dodaje podkom. Jadwiga Ekiert, cytowana przez Polską Agencję Prasową.
Jak ustaliła nasza redakcja, nieodpowiedzialna lekarka pochodzi z Wołowa. Na szczęście, od dawna nie leczyła już pacjentów w placówkach na terenie powiatu wołowskiego.
Została zwolniona z pracy
- Po postępowaniu wewnętrznym, w poniedziałek (5 lutego) w trybie natychmiastowym rozwiązaliśmy umowę z lekarką. Zostanie ona również pociągnięta do odpowiedzialności finansowej, co przewidują warunki kontraktu, który mieliśmy z nią zawarty – mówił Gazecie Wrocławskiej rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy, Krzysztof Maciejak.
Przyjście do pracy pod wpływem alkoholu jest nie tylko nieodpowiedzialne, ale także nielegalne. Zgodnie z przepisami prawa, taka sytuacja może być traktowana jako wykroczenie i podlegać karze grzywny lub aresztowi. Jednakże, jeśli policja potwierdzi, że osoba pracująca pod wpływem alkoholu naraziła życie lub zdrowie pacjentów na niebezpieczeństwo, kara może być o wiele surowsza. Zgodnie z polskim prawem, narażenie pacjentów na niebezpieczeństwo z powodu działania pod wpływem alkoholu przez lekarkę, może skutkować dla niej karą pozbawienia wolności nawet do 3 lat.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze