Reklama

Między referendum a korytem... W Brzegu Dolnym

25/04/2026 10:06

Brzeg Dolny nie jest dziś miastem. Jest polem napięcia. Między referendum, emocjami i oczekiwaniem na zmiany. Jedni chcą wrócić do tego, co było, inni próbują budować coś nowego. A mieszkańcy? Coraz częściej chcą po prostu normalności. Brzeg Dolny od kilku tygodni przypomina planszę do gry. Tyle że zamiast pionków są ludzie, zamiast zasad są emocje, a zamiast celu, każdy ma swój interes.

Powstały plemiona. Pierwsze to wojenne. Najgłośniejsze. Najbardziej obrażone. Jeszcze niedawno „na górze", dziś, jak sami mówią, „rozrzuceni po świecie": trochę Trzebnica i Wołów, trochę Wińsko, trochę Wrocław... a trochę urząd pracy. Ich program jest prosty: wrócić. Niekoniecznie z pomysłem. Za to z pamięcią, gdzie stał ich fotel.

Drugie to rekonstrukcyjne. Ci od „budujemy od nowa". Mniej krzyczą, więcej robią, więc w tej wojnie na razie przegrywają. Bo tu nie chodzi o ciężką robotę. Tu chodzi o narrację. Najlepiej na Facebooku.

Reklama

Płatny dostęp do treści

To jest tylko fragment tekstu - jeśli chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium musisz wykupić dostęp.

Pozostało 84% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości