Reklama

Mięso znika ze szkół? Zupy po nowemu, telefony pod zakazem. Sprawdzamy, co naprawdę zmieniło się od września

09/09/2026 09:50

Jeden obiad bez mięsa w tygodniu, co najmniej dwie zupy na wywarze warzywnym, mniej smażenia i cukru, nowe zasady w sklepikach oraz ograniczenie telefonów w podstawówkach. Od 1 września 2026 roku szkoły działają według nowych przepisów. W sieci pojawiły się hasła o „zakazie mięsa” i „zakazie zup”, ale rzeczywistość jest bardziej złożona. Sprawdzamy u źródła, co dokładnie się zmieniło i po co wprowadzono te zasady.

Od początku roku szkolnego 2026/2027 obowiązują nowe regulacje dotyczące zarówno żywienia dzieci i młodzieży, jak i korzystania z telefonów w szkołach. Najwięcej emocji budzą stołówki. Podstawą zmian jest rozporządzenie Ministra Zdrowia z 16 lutego 2026 roku.

 

Mięso nie zostało zakazane

Wbrew pojawiającym się w internecie opiniom nowe przepisy nie wprowadzają zakazu mięsa w szkolnych stołówkach.

Mięso nadal może być podawane dzieciom. Nowością jest natomiast obowiązek przygotowania co najmniej raz w tygodniu obiadu całkowicie roślinnego, opartego m.in. na nasionach roślin strączkowych.

Reklama

W praktyce mogą to być dania z fasoli, soczewicy, ciecierzycy czy grochu.

W pozostałe dni w szkolnym jadłospisie nadal mogą pojawiać się mięso, ryby i jaja.

 

Zupy zostają, ale zmienia się sposób ich przygotowania

Nie ma również zakazu zup.

Nowe przepisy wymagają natomiast, aby co najmniej dwie zupy w tygodniu były przygotowywane na wywarze warzywnym.

Zupy, sosy i inne potrawy mają być przygotowywane z naturalnych składników. Ograniczone zostało używanie gotowych koncentratów i wysoko przetworzonych baz.

W praktyce oznacza to mniejszą rolę gotowych proszków, mieszanek i koncentratów, które zastępują tradycyjne przygotowywanie posiłków.

Reklama

Mniej smażenia

Zmiany dotyczą także smażonych potraw.

W ciągu pięciu dni szkolnych można podać nie więcej niż dwie porcje potraw smażonych.

Do smażenia powinien być używany rafinowany olej rzepakowy albo oliwa z oliwek.

Nie jest to więc całkowity zakaz smażenia, ale wyraźne ograniczenie jego częstotliwości.

 

Mniej cukru

Nowe zasady obejmują również napoje przygotowywane w szkołach i przedszkolach.

Mogą one zawierać maksymalnie 5 gramów cukrów dodanych w 250 ml gotowego napoju.

Przepisy wskazują też wodę jako podstawowy napój dla dzieci.

Reklama

 

Więcej warzyw, produktów pełnoziarnistych i strączków

W szkolnych jadłospisach ma być więcej warzyw i owoców, produktów zbożowych pełnoziarnistych oraz nasion roślin strączkowych.

Przy komponowaniu posiłków należy też uwzględniać sezonowość produktów.

W miarę możliwości szkoły mają korzystać również z produktów lokalnych i ekologicznych.

 

 

Alternatywa dla dzieci na diecie roślinnej

Nowe przepisy uwzględniają także dzieci pozostające na diecie roślinnej.

Jeżeli danego dnia szkoła podaje posiłek zawierający mięso lub ryby, powinna zapewnić takim uczniom alternatywną potrawę roślinną.

Nie oznacza to jednak przejścia wszystkich szkół na dietę wegetariańską czy wegańską.

Reklama

 

Zmiany także w sklepikach i automatach

Nowe zasady dotyczą nie tylko stołówek. Zmieniły się również wymagania wobec produktów sprzedawanych w szkolnych sklepikach, bufetach i automatach. Ograniczane są produkty zawierające dużo cukru, tłuszczu i soli.

Większy nacisk położono na kanapki, sałatki, owoce, warzywa, nabiał, produkty zbożowe, orzechy, nasiona, wodę, soki i musy bez dodatku cukru. Dla części produktów ustalono konkretne limity dotyczące zawartości cukru, tłuszczu i soli.

 

Jedzenie z domu nadal zależy od rodziców

Nowe przepisy dotyczą żywności oferowanej przez szkołę i produktów sprzedawanych na jej terenie.

Reklama

Nie regulują natomiast tego, co dziecko przynosi do szkoły z domu. Rodzic nadal może przygotować dziecku śniadanie lub przekąskę według własnego uznania.

 

Telefony – tutaj rzeczywiście pojawił się zakaz

Od 1 września zmieniły się również zasady korzystania z telefonów w szkołach podstawowych.

Uczniowie podstawówek nie mogą korzystać z telefonów komórkowych i podobnych urządzeń podczas pobytu w szkole związanego z zajęciami.

Ograniczenie obejmuje nie tylko lekcje, ale również przerwy.

Przepisy przewidują wyjątki, m.in. związane z uzasadnionymi potrzebami ucznia.

Reklama

W szkołach ponadpodstawowych zasady korzystania z telefonów mogą być określane w statutach poszczególnych placówek.

 

Po co wprowadzono te zmiany?

Ministerstwo Zdrowia tłumaczy, że nowe zasady żywienia mają przede wszystkim poprawić jakość diety dzieci i młodzieży.

Chodzi o ograniczenie nadmiaru cukru, soli i tłuszczu oraz zmniejszenie udziału żywności wysoko przetworzonej.

Większa ilość warzyw, produktów pełnoziarnistych i roślin strączkowych ma z kolei sprzyjać bardziej zróżnicowanej diecie i kształtowaniu zdrowych nawyków od najmłodszych lat.

Reklama

Zmiany mają też znaczenie profilaktyczne. Ich celem jest m.in. przeciwdziałanie nadwadze i otyłości dzieci oraz ograniczanie w przyszłości ryzyka chorób związanych ze sposobem odżywiania.

Podobny cel mają ograniczenia dotyczące telefonów.

Ministerstwo Edukacji wskazuje przede wszystkim na potrzebę zmniejszenia liczby rozpraszaczy, poprawy koncentracji podczas lekcji i stworzenia większej przestrzeni do bezpośrednich kontaktów między uczniami.

Nowe przepisy mają więc zmienić dwie ważne sfery szkolnego życia: to, co dzieci jedzą, i to, jak korzystają z telefonów.

Reklama

Nie ma całkowitego zakazu mięsa. Nie ma zakazu zup. Są natomiast bardzo konkretne nowe zasady: jeden obiad roślinny w tygodniu, co najmniej dwie zupy na wywarze warzywnym, mniej smażenia, mniej cukru, mniej gotowych koncentratów i większe ograniczenia w korzystaniu z telefonów.

Czy przełoży się to na zdrowsze jedzenie, lepszą koncentrację i spokojniejszą szkołę? To pokaże praktyka.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/09/2026 11:04
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości