Właściciele psów z kolejnych miejscowości mogą skorzystać z terenowych szczepień przeciwko wściekliźnie. Przychodnia Weterynaryjna „Podaj Łapę” podała harmonogram wizyt. Dlaczego szczepienie jest tak ważne i kogo właściwie dotyczy obowiązek?
Weterynarze będą w najbliższych dniach odwiedzać miejscowości na terenie gminy Wołów. Dzięki terenowym punktom szczepień właściciele nie muszą za każdym razem jechać ze zwierzęciem do przychodni.
Zgodnie z opublikowanym harmonogramem szczepienia rozpoczęły się 1 września.
Weterynarze pojawią się kolejno w:
Kolejne terminy to Rudno – 2 września, Tarchalice i Dębno – 3 września, Sławowice i Garwół – 4 września, Mikorzyce i Proszkowa – 7 września, Miłcz i Miłcz Leśny – 8 września, Lipnica – 9 września, Uskorz Mały i Uskorz Wielki – 10 września, a 11 września Żerkówek i Żerków. Ostatni podany termin to 14 września – Radecz, godz. 15.30–16.30.
Właściciele powinni sprawdzić godzinę przypisaną do swojej miejscowości i odpowiednio wcześniej przygotować psa do wizyty.
Szczepienie przeciwko wściekliźnie nie jest wyłącznie kolejnym obowiązkiem właściciela. Chodzi o chorobę, która jest śmiertelna zarówno dla zwierząt, jak i ludzi.
Wścieklizna atakuje układ nerwowy. Wirus może zostać przeniesiony przede wszystkim przez ślinę zakażonego zwierzęcia, najczęściej w wyniku pogryzienia. Problem polega na tym, że gdy pojawią się objawy kliniczne choroby, możliwości skutecznego leczenia są bardzo ograniczone. Dlatego podstawą ochrony jest zapobieganie zakażeniu.
Szczepienie psa sprawia, że w przypadku kontaktu z wirusem zwierzę ma znacznie większą szansę uniknąć zachorowania. Jednocześnie chroni także ludzi, którzy mają z nim kontakt.
W Polsce wścieklizna nie jest wyłącznie problemem z podręczników. Wirus może krążyć w środowisku dzikich zwierząt. Główny Inspektorat Weterynarii wskazuje, że w Polsce rezerwuarem wirusa jest przede wszystkim lis rudy. Prowadzone są również akcje szczepienia lisów wolno żyjących na obszarach o większym ryzyku wystąpienia choroby.
Obowiązek jest jasny. Psy powyżej trzeciego miesiąca życia muszą być szczepione przeciwko wściekliźnie. Pierwsze szczepienie należy wykonać w terminie 30 dni od ukończenia przez psa trzeciego miesiąca życia, a następne – nie rzadziej niż co 12 miesięcy od ostatniego szczepienia. Obowiązek ten obejmuje cały kraj.
Szczepienie wykonuje lekarz weterynarii. Po jego przeprowadzeniu właściciel otrzymuje zaświadczenie, a informacja może zostać wpisana również do paszportu zwierzęcia.
Co ważne, odpowiedzialność za dopilnowanie szczepienia spoczywa na właścicielu psa.
Tu sytuacja wygląda inaczej. Szczepienie kotów przeciwko wściekliźnie nie jest w Polsce powszechnie obowiązkowe, ale weterynarze zalecają je szczególnie w przypadku kotów wychodzących.
Kot, który swobodnie porusza się po okolicy, może mieć kontakt z dzikimi zwierzętami. W przypadku zwierzęcia wychodzącego ryzyko jest więc inne niż u kota, który całe życie spędza w mieszkaniu. Główny Inspektorat Weterynarii wskazuje, że na obszarach występowania wścieklizny szczepienia kotów są zalecane.
Nie należy próbować samodzielnie łapać ani dotykać dzikiego zwierzęcia, które zachowuje się nietypowo. Szczególnej ostrożności wymagają również martwe zwierzęta, jeżeli istnieje podejrzenie, że mogły być chore.
Główny Inspektorat Weterynarii zaleca, aby w przypadku podejrzenia wścieklizny lub znalezienia martwego zwierzęcia zgłosić sprawę właściwemu powiatowemu lekarzowi weterynarii i unikać kontaktu ze zwierzęciem.
Jeżeli człowiek zostanie pogryziony przez zwierzę, nie powinien czekać na rozwój objawów. Konieczna jest szybka konsultacja medyczna, ponieważ w przypadku narażenia na wściekliznę stosuje się odpowiednie postępowanie poekspozycyjne.
Terenowe akcje szczepień są przede wszystkim przypomnieniem, by zajrzeć do dokumentacji swojego zwierzęcia. Jeśli od ostatniego szczepienia minęło 12 miesięcy, właściciel powinien zadbać o kolejne.
W przypadku mieszkańców miejscowości objętych harmonogramem „Podaj Łapę” może to być również dobra okazja, żeby zrobić szczepienie szybko i blisko domu.
Wścieklizna jest chorobą, której lepiej zapobiegać, niż później próbować z nią walczyć. Jedna wizyta u weterynarza może mieć znaczenie nie tylko dla zdrowia psa, ale również dla bezpieczeństwa jego właściciela i całego otoczenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze