Policjanci z Legnicy rozbili jedno z największych w ostatnich latach laboratoriów metamfetaminy na Dolnym Śląsku. Wśród zatrzymanych znalazł się 47-letni mieszkaniec powiatu wołowskiego. Funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 43 kilogramy narkotyku o czarnorynkowej wartości blisko 2 milionów złotych, a także specjalistyczny sprzęt służący do jego produkcji i porcjowania.
Dzięki intensywnej pracy operacyjnej funkcjonariuszy z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy, udało się zlokalizować posesję, na której prowadzono nielegalną produkcję metamfetaminy. Policjanci działający w ramach Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu zdobyli informacje, że w jednym z budynków na terenie powiatu legnickiego działa tzw. „kuchnia narkotykowa”.

Gdy mundurowi wkroczyli do środka, zastali dwóch mężczyzn przy pracy. W pomieszczeniu znajdowała się otwarta linia produkcyjna, chemikalia i prekursory wykorzystywane do wytwarzania narkotyku. Jak relacjonują policjanci, w chwili wejścia w powietrzu unosił się silny zapach chemikaliów, a na jednym z palników trwał proces krystalizacji substancji psychotropowej.
Zatrzymano dwóch mężczyzn – 52-latka z powiatu legnickiego oraz 47-latka pochodzącego z powiatu wołowskiego. Obaj zostali przewiezieni do Prokuratury Rejonowej w Legnicy, gdzie usłyszeli zarzuty wytwarzania i posiadania znacznej ilości substancji psychotropowych.
Zabezpieczono także gotówkę w kwocie ponad 16 tysięcy złotych, dokumenty oraz pełne wyposażenie laboratorium – od reaktorów i palników po sprzęt do porcjowania i pakowania narkotyku.
Za popełnione przestępstwa mężczyznom grozi nawet 20 lat więzienia. Prokurator skierował już wniosek do sądu o zastosowanie wobec nich tymczasowego aresztowania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze