Trwa jedna z największych akcji charytatywnych w polskim internecie. Twórca ŁatwoGang od wielu dni prowadzi nieprzerwany, całodobowy stream, podczas którego zbierane są pieniądze dla dzieci chorych na raka – podopiecznych Fundacji Cancer Fighters.
Na czym polega ta akcja? To nie jest zwykła zbiórka.
To maraton transmisji na żywo – bez przerwy, dzień i noc. Widzowie oglądają, wpłacają pieniądze, biorą udział w licytacjach, wyzwaniach i rozmowach z gośćmi. Każda wpłata napędza kolejne działania i kolejne godziny streamu.
To połączenie internetu, emocji i realnej pomocy.
Efekt jest ogromny. Zbiórka już dawno przekroczyła pierwotne cele i dziś mówimy o dziesiątkach milionów złotych. Licznik rośnie praktycznie z minuty na minutę – obecnie to już około prawie 100 milionów złotych i wciąż więcej.
To pokazuje ogromną siłę ludzi. Tysiące wpłat i często po kilka czy kilkanaście złotych – składają się na gigantyczną pomoc.
Do akcji włączają się także znane osoby – artyści, sportowcy, influencerzy. Wśród nich są m.in. Doda, Dawid Podsiadło, Bedoes 2115 czy Jakub Błaszczykowski.
Coraz wyraźniej widać też zaangażowanie lokalne. W akcję włączają się firmy, przedsiębiorcy i osoby znane z regionu. Udostępniają zbiórkę, wpłacają pieniądze, zachęcają innych do pomocy.
Pojawiają się różne formy wsparcia. Wśród nich także takie sytuacje, gdy jedna z firm zadeklarowała wpłatę pod warunkiem, że Doda zagra u nich koncert, co media okrzyknęły dużą wpadką. To pokazuje, jak różne są dziś formy angażowania się w pomoc. I warto przy tym pamiętać, żeby pomaganie nie zamieniało się w promocję czy zasadę „coś za coś”, tylko pozostało tym, czym powinno być, realnym wsparciem dla potrzebujących.
Bo tu chodzi o coś znacznie ważniejszego.
I widać, że ludzie to rozumieją – angażują się, wpłacają i działają razem. I z tą ideą wszystko jest w tej akcji naprawdę w porządku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze