Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Wrocławia udaremnili przemyt znacznej ilości narkotyków. W jednej z sortowni przesyłek zabezpieczono niemal 10 kilogramów substancji psychoaktywnych, które miały trafić do odbiorców w Polsce i Europie.
Działania dolnośląskiej Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) koncentrowały się na sprawdzaniu przesyłek pocztowych i kurierskich pod kątem nielegalnych wyrobów akcyzowych oraz narkotyków. Podczas rutynowej kontroli w sortowni, funkcjonariusze natrafili na paczki zawierające bardzo niebezpieczny ładunek.
Łącznie przejęto:
ponad 5 kg syntetycznych produktów z grupy CMC,
prawie 4 kg silnych stymulantów,
ponad 300 g marihuany,
kokainę i metamfetaminę,
e-papierosy z ekstraktem z marihuany.
Wśród zabezpieczonych środków dominują tzw. syntetyczne katynony oraz nowe związki psychoaktywne. Eksperci KAS alarmują, że są one wyjątkowo groźne dla zdrowia i życia. Ze względu na ich nieprzewidywalny skład chemiczny, zażycie nawet niewielkiej ilości może prowadzić do tragicznych skutków.
Obrót takimi substancjami jest surowo zabroniony na mocy ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Osoby zajmujące się nadawaniem i przesyłaniem narkotyków oraz dopalaczy muszą liczyć się z wieloletnimi karami więzienia. – Regularne kontrole przesyłek pocztowych oraz kurierskich mają na celu przeciwdziałanie przemytowi i dystrybucji nielegalnych substancji. Należy podkreślić znaczącą rolę KAS w przechwytywaniu nielegalnych produktów, zanim trafią do odbiorców – informuje Agnieszka Rzeźnicka-Gniadek, rzecznik prasowy dolnośląskiej KAS.
Dzięki czujności funkcjonariuszy, niemal 10 kilogramów trucizny nie trafiło na ulice dolnośląskich miast.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze