Przesunięcie wyborów samorządowych na kwiecień 2024 r. spowodowało, że tegoroczne głosowanie nad wotum zaufania miało kuriozalny charakter.
Dotyczyło odsuniętego od władzy zarządu powiatu wołowskiego na czele z Januszem Dziarskim, ale niosło konsekwencje prawne dla zarządu Jana Janasa. Opozycja w radzie powiatu postanowiła wykorzystać ten fakt. Dziarski i Iskra nie poparli swoich działań w 2023 r., a nowy radny Witold Krochmal wstrzymał się od głosu nad wotum zaufania. Tym samym uchwała dotycząca udzielenia wotum nie uzyskała większości. To oznacza, że w ciągu 3 miesięcy odbędzie się z mocy prawa głosowanie nad odwołaniem zarządu powiatu. Na to opozycja nie ma szans. Jak jednak widać Dziarski i Iskra nadal nie potrafią się pogodzić z utratą władzy i takimi małymi ruchami chcą przypomnieć o swoim istnieniu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze