Reklama

"Nie wyobrażam sobie bez tego życia"

06/07/2025 14:28

Od kilku lat w Wołowie rozwija się szkółka brazylijskiego jiu-jitsu - Checkmat Wołów. BJJ od dłuższego czasu stale zdobywa popularność, a obecnie stał się jednym z najbardziej znanych sportów walki. Naszą lokalną twarzą BJJ jest Radosław Chmura, który z dużym powodzeniem prowadzi Checkmat Wołów oraz jest aktywnym zawodnikiem. O personalnych sukcesach i prowadzeniu szkółki opowiada z najnowszym wywiadzie.

- Od jakiego czasu trenujesz BJJ i co, lub kto, Cię do tego skłonił?

- BJJ trenuję od około 10 lat. Zawsze uwielbiałem sport i rywalizację, ale nie było konkretnej osoby, która namówiłaby mnie do trenowania tej dyscypliny. Oglądałem walki MMA, gdzie BJJ odgrywa bardzo ważną rolę i byłem ciekawy tego sportu, więc po prostu poszedłem, spróbowałem, bardzo mi się spodobało i od razu wiedziałem, że jest to coś, co chcę dalej robić. Dziś nie wyobrażam sobie bez tego życia. Przed BJJ trenowałem w młodości jeszcze zapasy, ale nie był to długi epizod. 

Reklama

- Jak wyglądały Twoje zawody ostatnie zawody w Londynie i co one dla Ciebie znaczą pod względem personalnym jak i zawodowym?

- Zawody były organizowane na Crystal Palace National Sports Center, a same walki trwały dwa dni - sobotę oraz niedzielę. IBJJF (International Brazilian Jiu Jitsu Federation)  to największa organizacja BJJ na świecie, jednak nie organizuje zbyt wiele mistrzostw na Starym Kontynencie, bardziej skupiając się na Ameryce. W związku z tym, kiedy zawodnicy z Europy mają już okazję zawalczyć dla IBJJF, to stawiają się bardzo tłumnie z wielu różnych krajów. Poza wygraniem tych prestiżowych zawodów, zawodnicy otrzymują punkty do rankingu, które pozwalają im zakwalifikować się np. na Mistrzostwa Świata w Las Vegas. Dla mnie osobiście to zwycięstwo dużo znaczyło, ponieważ próbowałem wygrać te zmagania trzykrotnie i w końcu dopiąłem swego.

Reklama

- Kiedy przyszła Ci do głowy myśl, żeby założyć szkółkę?

- BJJ obecnie stało się bardzo popularne. Na ostatnich Mistrzostwach Polski wzięło udział około 3000 zawodników. Oczywiście kiedyś nie było to takie proste, żeby rozpocząć treningi. Dziś praktycznie w każdym mieście można znaleźć akademię BJJ, ale moje pierwsze szlify musiałem zbierać dojeżdżając codziennie do Wrocławia z Wołowa. Właśnie dlatego za jeden z moich celów, postawiłem sobie zbudowanie klubu BJJ z prawdziwego zdarzenia w moim rodzinnym mieście, Wołowie. Dokładnie w ten sposób parę lat temu powstał Checkmat Wołów. Dziś cieszę się, że inni mają taką możliwość trenować tutaj na miejscu ten piękny sport, a ja mogę dzielić się wiedzą i doświadczeniem ze wspaniałymi uczniami. Mamy wielu mocnych wychowanków, medalistów Mistrzostw Polski, a jestem przekonany, że jeszcze wiele przed nimi.

Reklama

Planujesz w tym roku jakieś wydarzenia związane z Checkmatem? 

- Oczywiście! Staramy się, żeby w naszym klubie dużo się działo i nie inaczej jest teraz. Już za miesiąc Checkmat Wołów będzie organizatorem drugiej edycji Sunroll Camp w Darłowie, gdzie udział oprócz naszych zawodników, biorą również pasjonaci BJJ z innych klubów. 13. września będziemy organizatorem kolejnych otwartych Mistrzostw Dolnego Śląska w Brazylijskim Jiu Jitsu, gdzie kilkuset zawodników przyjedzie stanąć w szranki w największych zawodach BJJ na Dolnym Śląsku - serdecznie zapraszamy do przyjścia, oglądania zmagań i kibicowania naszym lokalnym zawodnikom. 

Reklama

gz

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości