Reklama

Pijany kierowca nie zatrzymał się do kontroli. Był przekonany, że jest we Wrocławiu

10/03/2026 16:12

Ponad 1,5 promila alkoholu miał w organizmie 48-letni kierowca Opla, którego zatrzymali policjanci wydziału prewencji po zgłoszeniu od świadka. Mężczyzna nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe radiowozu, a zatrzymał się dopiero wtedy, gdy funkcjonariusze zajechali mu drogę.

Do zdarzenia doszło w minionym tygodniu na terenie powiatu lubińskiego. Na stanowisko kierowania Komenda Powiatowa Policji w Lubinie wpłynęło zgłoszenie z Wojewódzkie Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Z przekazanej informacji wynikało, że na jednej ze stacji paliw kierowca Opla wykonuje niepokojące manewry, które mogą wskazywać, że jest nietrzeźwy.

Zastępca oficera dyżurnego skontaktował się ze zgłaszającym, który ruszył za podejrzanym autem i na bieżąco przekazywał policji jego lokalizację oraz kierunek jazdy. Dzięki stałej łączności z dyżurnym patrol prewencji szybko namierzył wskazany pojazd.

Reklama

Policjanci włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, dając kierowcy wyraźne polecenie zatrzymania się. Mężczyzna jednak zignorował sygnały i kontynuował jazdę. Funkcjonariusze zdecydowali się zajechać mu drogę, skutecznie uniemożliwiając dalszą ucieczkę.

Za kierownicą siedział 48-letni mieszkaniec powiatu żarskiego. Od mężczyzny od razu wyczuwalna była silna woń alkoholu. Kierowca miał problemy z utrzymaniem równowagi i mówił bełkotliwie. Co więcej – nie wiedział nawet, gdzie się znajduje. Był przekonany, że jest w Wrocławiu.

Reklama

Badanie alkomatem wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w jego organizmie. 48-latek stracił prawo jazdy, a jego samochód został odholowany na policyjny parking. Mężczyzna trafił do policyjnej celi i wkrótce odpowie przed sądem.

Jak podkreślają funkcjonariusze, w tej sytuacji ogromne znaczenie miała reakcja świadka. – Czujność zgłaszającego i szybka reakcja policjantów prawdopodobnie zapobiegły tragedii na drodze. Zawsze reagujmy na takie przypadki – pijany kierowca to potencjalny zabójca drogowy – podkreśla Sylwia Serafin.

Reklama

48-latek odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niezatrzymanie się do kontroli drogowej. Za te przestępstwa grozi mu nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości