Dzisiaj nad ranem pożar wybuchł w domu jednorodzinnym w Brzegu Dolnym.
Strażacy m.in. z Brzegu Dolnego, Wołowa, Urazu, Krzydliny Małej i Lubiąża zostali wezwani na miejsce o godzinie 5 nad ranem. Do pożaru doszło przy ulicy Bukowej. - Mieszkańcy usłyszeli dwa wybuchy, po których zaraz był widoczny potężny ogień - relacjonuje nasza Czytelniczka.
W pożarze został poszkodowany mężczyzna, który z poparzeniami trafił do szpitala.
Szczegółowo przebieg akcji relacjonuje OSP Krzydlina Mała:
Po dojeździe na miejsce zdarzenia zastaliśmy rozwinięty pożar budynku mieszkalnego. Pożarem objęte były dwie kondygnacje budynku, a w środku pracowali strażacy-ratownicy. Krótko po dojeździe na miejsce zdarzenia z naszych druhów została stworzona rota zabezpieczająca wyposażona w aparaty ochrony dróg oddechowych. Nasi strażacy już po paru chwilach podmienili strażaków JRG Wołów, którzy wyszli z budynku. Wewnątrz panowały ciężkie warunki. Wysoka temperatura utrudniała prowadzenie działań i konieczne było częste podmienianie ratowników.
Podczas przeszukiwania pomieszczeń, które nie były objęte pożarem rota znalazła butlę z gazem podłączoną do kuchenki polowej. Butla została natychmiast ewakuowana na zewnątrz budynku, gdzie zostało podjęte jej chłodzenie. W tym czasie pozostali strażacy, m.in. z naszej jednostki, prowadzili działania gaśnicze z zewnątrz budynku.
Policjanci obecni na miejscu zdarzenia podczas prowadzenia swoich czynności i przesłuchiwania świadków zdobyli informacje, że osoba mieszkająca w płonącym budynku może się znajdować w budynku znajdującym się dalej za ogrodem.
Informacja ta była prawdziwa i udało się dotrzeć do osoby, która uległa poparzeniom ciała. Jeden z naszych strażaków wraz z ratownikami Zespołu Ratownictwa Medycznego obecnego na miejscu zdarzenia udzielili pomocy poszkodowanemu, który trafił do szpitala.


Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze