Reklama

Pożar w PCC Rokita: znamy przyczynę. Czy radni wrócą do tematu ostrzegania mieszkańców?

05/08/2025 13:19

Kwietniowy pożar na terenie zakładów chemicznych wzbudził wielki niepokój mieszkańców, którzy boją się, że kiedyś będzie o jedną awarię, pożar za daleko. Są znane przyczyny pożaru, a mieszkańcy nadal pytają o system ostrzegania.

Przypomnijmy, 20 kwietnia 2025 roku na terenie zakładów chemicznych PCC Rokita S.A. w Brzegu Dolnym doszło do groźnego pożaru. Płonęły pojemniki z fenolem i substancjami fenylopochodnymi, co spowodowało wydzielanie się gęstego, czarnego dymu widocznego z wielu kilometrów. W akcji gaśniczej uczestniczyły liczne jednostki Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, specjaliści od chemikaliów z Wrocławia oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ogień opanowano przed godziną 13:00. Pomiary jakości powietrza przekazane przez służby, nie wykazały trwałego skażenia środowiska.

 

Reklama

 

Co było przyczyną pożaru?

Procedura ustalania przyczyn trwała od kwietnia. Jak poinformowała Izabella Zalewska, doradca ds. komunikacji społecznej PCC Rokita S.A., źródłem pożaru było zwarcie w instalacji płaszcza grzewczego.

Dlaczego doszło do zwarcia, kto zawinił? System czy człowiek? Tego nie wiemy.  

Specjalista ds. bezpieczeństwa przemysłowego, na pytania Kuriera Gmin, zwraca uwagę na dwie kwestie: – Po pierwsze, tego typu instalacje są zwykle zabezpieczone przed przeciążeniami. Jeśli doszło do zwarcia, należy zweryfikować, czy zawiodły zabezpieczenia elektryczne lub monitoring. Po drugie, kluczowe jest informowanie mieszkańców. Dziś mamy dostęp do szybkich kanałów ostrzegania – SMS-ów, syren elektronicznych, mediów społecznościowych – więc brak komunikatów to duże uchybienie systemowe.

Reklama

Podobnego zdania są mieszkańcy: – Akcja gaśnicza została przeprowadzona sprawnie, ale to nie wystarczy. W takich sytuacjach ludzie muszą wiedzieć, co się dzieje. Nikt nie powinien dowiadywać się o zagrożeniu dopiero z Facebooka lokalnej gazety.

Brak ostrzeżeń zaskoczył mieszkańców

Najwięcej emocji wzbudził właśnie całkowity brak działania systemu ostrzegania. Nie wysłano SMS-ów, nie uruchomiono syren, a w mediach społecznościowych nie pojawiły się żadne komunikaty. O zagrożeniu jako pierwsze informowały lokalne media. Mieszkańcy domagają się wyjaśnienia tej sytuacji i poprawy systemu ostrzegania na wypadek podobnych zdarzeń w przyszłości.

Reklama

 

Czy radni wrócą do tematu ostrzegania mieszkańców?

Po kwietniowym pożarze radni powiatu wołowskiego spotkali się ze służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo i dyskutowali o potrzebie wdrożenia nowoczesnego systemu monitorowania i ostrzegania mieszkańców. W tamtym czasie PCC Rokita nie znała jeszcze przyczyny pożaru, a dyskusja koncentrowała się na samej organizacji reagowania kryzysowego.

Dziś, gdy znane są już oficjalne wyniki postępowania i wiadomo, że przyczyną była awaria techniczna, radni zapowiadają powrót do tematu. – Bezpieczeństwo mieszkańców musi być priorytetem. Wiemy, że pożar został opanowany szybko, ale brak informacji dla ludzi jest nie do przyjęcia. Dlatego chcemy, by jeszcze w tym roku pojawił się system wczesnego ostrzegania, zintegrowany z SMS-ami i syrenami elektronicznymi – mówi jeden z radnych, proszący o anonimowość do czasu oficjalnej decyzji rady.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/08/2025 13:33
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości