Reklama

Reaktywacja browaru w Wołowie – powrót do korzeni i nowoczesna produkcja piwa

08/12/2024 14:20

Grupa przedsiębiorców reaktywuje wołowski browar. - Kiedy przyjechałem do Wołowa od razu poczułem klimat i tradycje. Zostałem tu i ... razem z kilkoma innymi udziałowcami postanowiliśmy w starej mleczarni wrócić do warzenia piwa zgodnie z tradycją Wołowa - mówi Jacek Ukleja stojący za całym przedsięwzięciem.

Historia Wołowa nierozerwalnie wiąże się z przemysłowym dziedzictwem miasta, w tym z tradycjami piwowarskimi. Browar w Wołowie miał swoją chwalebną przeszłość, będąc jednym z ważniejszych punktów na mapie regionu. Jego historia sięga czasów przedwojennych, kiedy to piwo produkowane w tym mieście cieszyło się uznaniem zarówno w kraju, jak i za granicą. Dziś, po latach przerwy, browar powraca, wznawiając działalność i ponownie wprowadzając Wołów na piwowarską mapę Polski.

Browar w Wołowie – historia, która wraca do życia

Reklama

Browar w Wołowie był jednym z ważniejszych ośrodków piwowarskich na Dolnym Śląsku. Produkowano tam piwo wysokiej jakości, które zdobywało uznanie nie tylko w regionie, ale i poza nim. Zatrzymany przez wojenne burze, browar z czasem zaprzestał działalności, a tradycje piwowarskie powoli zanikały. Dziś, po latach oczekiwania, lokalni przedsiębiorcy zdecydowali się na reaktywację browaru, nawiązując do najlepszych tradycji regionu i tworząc nowoczesny zakład produkcji piwa. 

 

Nowoczesna produkcja piwa – jak powstaje piwo w Wołowie?

Reklama

Reaktywacja browaru wiąże się z nowoczesną produkcją, ale także z wielkim szacunkiem do tradycji. Produkcja piwa to prawdziwa sztuka, która wymaga precyzyjnego podejścia. Jak mówi jeden z głównych producentów Jacek Ukleja, produkowanie piwa to naprawdę aptekarska robota. To nie jest jak wino, gdzie wystarczy zbić winogrona – piwo wymaga staranności i dokładności. Podstawą produkcji są trzy składniki: woda, słód i chmiel. Każdy z tych elementów ma ogromne znaczenie dla smaku piwa, a cały proces musi być dopracowany co do minuty, co do grama.  - To naprawdę aptekarska robota. Każdą recepturę trzeba precyzyjnie dopracować – od momentu, kiedy dodaje się poszczególne składniki, aż do finalnego efektu. Nawet kolejność, w jakiej dodajemy składniki, ma znaczenie. Im precyzyjniej wszystko wykonamy, tym piwo będzie bogatsze w smaku" – dodaje producent.

 Reaktywowany browar w Wołowie kładzie szczególny nacisk na jakość, co sprawia, że każdy litr piwa jest doskonale wyważony. - Produkujemy piwo z najwyższą starannością. Każdy etap, od przygotowania składników po finalną produkcję, musi być dopracowany na najwyższym poziomie, żeby piwo miało pełnię smaku – mówi  współwłaściciel.

Reklama

Browar powstał w starej mleczarni – wyjątkowy klimat 

Nowy browar w Wołowie znajduje swoje miejsce w wyjątkowym budynku – starej mleczarni, która nadaje całemu przedsięwzięciu niepowtarzalny klimat. Przemiany poprzemysłowego obiektu w nowoczesny zakład produkcji piwa to nie tylko kontynuacja tradycji piwowarskich, ale także dbałość o zachowanie historycznego charakteru miejsca. Stare mury mleczarni, z ich surowym, industrialnym klimatem, tworzą niepowtarzalną atmosferę, w której łączy się przeszłość z nowoczesnością. To miejsce, które emanuje duszą i historią, a jednocześnie staje się centrum nowoczesnej produkcji piwa. 

Reklama

Powroty do przeszłości – piwa nawiązujące do historii

 Jednym z najważniejszych elementów, które wyróżniają reaktywowany browar w Wołowie, jest nawiązanie do przedwojennej tradycji. W ofercie browaru pojawią się również piwa, które będą inspirowane historią – zarówno pod względem smaku, jak i grafiki na etykietach. Zainspirowani przedwojennymi recepturami, piwowarzy starają się odtworzyć smaki z przeszłości, oferując mieszkańcom Wołowa oraz odwiedzającym prawdziwą piwowarską podróż w czasie. - Nasze piwa będą nawiązywały do historii Wołowa i tradycji piwowarskich z tego regionu - dodaje Rafał Borzyński, udziałowiec browaru.  - Retro piwa to nasz sposób na przypomnienie, że Wołów kiedyś był jednym z ważniejszych miejsc na piwnej mapie Polski. 

Reklama

Wielkie plany na przyszłość 

Choć produkcja piwa dopiero rusza na pełną skalę, już teraz widać ogromny potencjał i pasję, które włożono w reaktywację browaru. -W grudniu ruszamy pełną parą – nasze piwo będzie dostępne w sprzedaży, a my zaczniemy szeroką promocję. Czeka nas wielka premiera, bo powrót browaru to nie tylko reaktywacja produkcji, ale także powrót do korzeni piwowarskich Wołowa – zapewnia przedstawiciel browaru. Browar w Wołowie to nie tylko produkcja piwa, ale także projekt, który angażuje lokalną społeczność. W planach jest nie tylko dystrybucja piwa w regionie, ale także organizowanie wydarzeń, warsztatów piwowarskich, które będą przyciągały turystów i pasjonatów piwa z całej Polski. 

Reklama

Wołów na nowo w piwnej grze

 Reaktywacja browaru to z pewnością wielki krok naprzód dla Wołowa. To nie tylko powrót do tradycji, ale także szansa na stworzenie nowej marki, która może stać się symbolem miasta. Dzięki precyzyjnej produkcji i wyjątkowym piwom, Wołów ma szansę na piwne odrodzenie, które po latach przyniesie miastu zasłużoną popularność na mapie piwnej Polski.

Spróbować smaku piwa z lokalnego browaru będzie można między innymi na jarmarku bożonarodzeniowym, w lokalnych restauracjach i marketach. Napój powędruje na cały Dolny Śląsk.  

Reklama

Marta Ringart-Orłowska

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości