Kiedy cały świat walczy o każde drzewo, w Brzegu Dolnym za przyzwoleniem burmistrza i radnych, zostało wyciętych ponad 3 tys. drzew na 20 hektarach. Sprawcą jest zakład z ciężką chemią - PCC Rokita. Okazuje się jednak, że wszystko jest zgodne z Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego.
Sprawa zszokowała mieszkańców Brzegu Dolnego. Ci mieszkający na osiedla Fabrycznym, przy ulicy Małopolskiej, z okien będą widzieć terminal przeładunkowy kontenerów zwożonych z zakładów chemicznych. Pisaliśmy jako jedyni o tym w ubiegłym tygodniu. Izabella Zalewska, rzecznik PCC Rokita, chwaliła się, że w zamian Rokita posadzi 800 drzew na terenie miasta. Nie przyznała jednak, że jej firma wytnie ponad 3 tys.
Wszystko to stało się na terenie, który należy do PCC Rokita S.A. i jest przeznaczony pod przemysł, magazyny i składy. Kilka tygodni temu firma wkroczyła z ciężkim sprzętem i wykarczowała setki drzew. Straty w zieleni są niepowetowane.
Radny, który nie jest bezradnySprawa zbulwersowała i poruszyła mieszkańców, którzy sami na portalach społecznościowych zaczęli dociekać, co się dzieje na tym terenie. W nocy słyszeli huk maszyn, widzieli ciężki sprzęt tnący drzewa. Do akcji, jako jedyny z dolnobrzeskich radnych, wkroczył Piotr Kozdrowicki. Kilkakrotnie był na miejscu, fotografował, rozmawiał z mieszkańcami. Złożył do burmistrza Pawła Pirka interpelację, w której zadał kilka ważnych pytań.
W odpowiedzi burmistrz Paweł Pirek informuje, że burmistrz wydał 5 decyzji na usunięcie drzew. Według wiedzy posiadanej przez burmistrza na wymienionych działkach będzie prowadzona działalność zgodna z Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego, który przeznaczony jest na przemysł, bazy i składy. Piotr Kozdrowicki zadał także pytanie o szacunkową liczbę wyciętych drzew. W odpowiedzi otrzymał informację, "iż decyzje ujmują wycinkę 3256 drzew z powierzchni 22,25 ha. Jako rekompensatę PCC Rokita S.A. otrzymało warunek nasadzenia 1290 drzew: 480 grabów na terenie Liceum Ogólnokształcącego, 465 żywotników na terenie Zakładu Gospodarki Komunalnej i 345 cisów na cmentarzu komunalnym". Zapytany o osobisty stosunek do wycinki i wielkość wyciętego obszaru burmistrz Paweł Pirek odpowiedział, "iż zobowiązany jest postępować zgodnie z obowiązującym prawem i w granicach prawa".
Odpowiedź PCC Rokita S.A.
Piotr Kozdrowicki wysłał także pismo do Rokity. Zapytał między innymi o konkrety związane z inwestycją na opisywanych działkach i o to, czy podobne prace są jeszcze planowane na terenie miasta. W odpowiedzi otrzymał informacje, że na działce przemysłowej powstanie depozyt kontenerowy do składowania pustych kontenerów. W najbliższym czasie spółka nie planuje kolejnych wycinek.
Komentarz redakcji
Dziękujemy!
Nic tylko trzeba nam ironicznie podziękować Rokicie za 800 nowych drzew w mieście i że już zakład nie wytnie kolejnych. Jesteśmy naprawdę wdzięczni także radnym, którzy uchwalili miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego i na to pozwolili, tworząc mieszkańcom pod nosem strefę przemysłową. Dziękujemy "dobrzy", "mądrzy" ludzie "dbający" o nasze miasto, środowisko i oczywiście o miejsca pracy. Bo gdyby nie matka - Rokita, wszyscy bylibyśmy przecież na bezrobociu! Trzeba więc je na wszystko pozwalać! Kłaniamy się Wam w pas - my "niedouczone", "niczego nieświadome" małe ludziki. Tylko nie zwalniajcie ludzi z Rokity za to, że odważyli się podnieść głos w obronie ekologii i swojego zdrowia.
Marta Ringart-Orłowska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze