Na miejscu interweniowali wolontariusze z Eko Straży. Do zdarzenia doszło po sąsiedzku, w Środzie Śląskiej.
- Bity po kręgosłupie, głowie - łącznie z utratą zębów - i brzuchu. Tylko dlatego, że był tak niedołężny, że nie potrafił zachować się tak jak chciał tego właściciel - opisują interwencję wolontariusze z Eko Straży. - Tuż po wykonaniu tych nagrań właściciel spakował psa i zabrał go do wrocławskiej Kliniki SKVET na eutanazję. Jakoś wtedy mu nie przeszkadzało, że boi się psa. Mimo potwornych oporów dyżurnego KPP Środa Śląska udało nam się złożyć zawiadomienie o przestępstwie.
- Dla policji w Środzie Śląskiej wolno bić starego 18-letniego psa - piszą w mediach społecznościowych. - Zaraz ruszamy tam ponownie z wnioskami dowodowymi oraz skargami na interweniującego policjanta, który odmówił wylegitymowania się i nie udawał złych relacji z właścicielem psa. Tym - od łopaty. Miejscowi mówią, że łączy ich wspólna pasja - myślistwo. Podobny los czeka dyżurnego za niedopełnienie obowiązków i wprowadzanie w błąd obywateli co do prawa i faktów.
Co na to policja? Przeczytaj TUTAJ:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze