Mieszkańcy osiedla Fabrycznego w Brzegu Dolnym byli dziś świadkami dramatycznej akcji ratunkowej. Ze względu na brak dostępnego w danej chwili naziemnego zespołu ratownictwa medycznego, do pacjenta, który nagle zasłabł, wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Z informacji uzyskanych od świadków wynika, że jeden z mieszkańców nagle stracił przytomność i wymagał natychmiastowej pomocy medycznej.
W sytuacjach zagrożenia życia liczy się każda sekunda. Niestety, w momencie wpłynięcia zgłoszenia do dyspozytorni medycznej, wszystkie okoliczne ambulanse brały udział w innych zdarzeniach lub transportach. Zapadła natychmiastowa decyzja o zadysponowaniu załogi Ratownika 13 z wrocławskiej bazy LPR.
Podniebna karetka wylądowała na terenie osiedla, wzbudzając spore zainteresowanie mieszkańców. Na miejscu lądowanie zabezpieczali strażacy, którzy zadbali o wyznaczenie bezpiecznej strefy dla maszyny.
Zdarzenie to ponownie wywołuje dyskusję na temat obciążenia systemu ratownictwa medycznego w regionie. Sytuacje, w których śmigłowiec LPR jest wysyłany do zdarzeń o charakterze internistycznym (takich jak zasłabnięcia czy zawały) z powodu braku karetek, zdarzają się coraz częściej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze