Poniedziałek Wielkanocny to w polskiej tradycji czas radosnego świętowania pod znakiem wody. Choć Śmigus-Dyngus kojarzy się nam z uśmiechem i kultywowaniem ludowych zwyczajów, policjanci przypominają, że granica między dobrą zabawą a naruszeniem spokoju innych osób jest bardzo cienka.
olicjanci podkreślają, że nie każdy musi podzielać nasz entuzjazm do wodnych bitew. Kluczowe jest zachowanie umiaru i szacunku.
Nie oblewaj nieznajomych: Unikajmy pryskania wodą osób przypadkowych, które idą do kościoła, na spacer czy do rodziny.
Szanuj odmowę: Jeśli ktoś wyraźnie zaznacza, że nie życzy sobie bycia oblanym, uszanujmy to.
Dbaj o mienie: Woda może nieodwracalnie zniszczyć sprzęt elektroniczny, odzież czy tapicerkę w samochodach. Pamiętajmy o poszanowaniu własności prywatnej i publicznej.
Jednym z największych zagrożeń w tym dniu jest zabawa w pobliżu tras komunikacyjnych. Policja ostrzega przed wylewaniem wody na przejeżdżające samochody oraz bieganiem między autami. "Unikajmy sytuacji niebezpiecznych, szczególnie na ulicach, przystankach czy w bezpośrednim sąsiedztwie ruchu drogowego. Takie zachowanie może doprowadzić do groźnych wypadków" – przypominają funkcjonariusze.
Lokalne służby zwracają się z prośbą do opiekunów o wzmożony nadzór nad dziećmi i młodzieżą. Warto poświęcić chwilę na rozmowę o zasadach odpowiedzialnej zabawy. Młodzi ludzie często w ferworze emocji zapominają o konsekwencjach, które mogą wiązać się nie tylko z mandatem karnym, ale przede wszystkim z zagrożeniem zdrowia swojego i innych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze