Reklama

Smród nad Brzegiem Dolnym trwa od lat. Co może zrobić nowa rada i burmistrz?

15/09/2025 08:18

Od 2015 roku mieszkańcy Brzegu Dolnego i okolic alarmują, że nad gminą unosi się duszący, nieprzyjemny zapach z oczyszczalni ścieków. Źródłem wskazywanym przez społeczność jest zakład PCC Rokita – jedna z największych firm chemicznych w Polsce. W tym czasie zmieniali się radni i burmistrzowie, odbywały się sesje, składano interpelacje i apele, ale realnej poprawy nie było. Smród wciąż wraca, a mieszkańcy czują się bezradni wobec wielkiej spółki notowanej na giełdzie.

Co dotąd zrobiono?

Dotychczasowe władze lokalne – zarówno rada miejska, jak i burmistrzowie – ograniczały się do kierowania pism do instytucji kontrolnych i okazjonalnych spotkań z przedstawicielami zakładu. Rada Nadzorcza PCC Rokita nie była informowana o problemie. W tym samym czasie spółka notowała wysokie zyski, a życie mieszkańców Brzegu Dolnego nadal zatruwał uciążliwy odór.

Co może zrobić nowa rada miejska?

Choć rada nie ma bezpośrednich narzędzi prawnych, by wstrzymać emisję odorów, może być ważnym głosem nacisku:

• przyjąć oficjalne stanowisko i skierować je do WIOŚ, Sanepidu oraz marszałka województwa,

Reklama

• zwołać sesję nadzwyczajną i wezwać przedstawicieli zakładu do złożenia wyjaśnień,

• wspierać mieszkańców w dokumentowaniu uciążliwości i kierowaniu skarg,

• ograniczać rozbudowę zakładu poprzez zapisy w planach zagospodarowania przestrzennego,

• nagłaśniać problem i domagać się raportów środowiskowych, które powinny być jawne.
 

Co w rękach burmistrza?

Burmistrz ma silniejszą pozycję, bo reprezentuje gminę na zewnątrz i może inicjować działania prawne:

• wnioskować o kontrole WIOŚ i Sanepidu,

• powiadomić prokuraturę, jeśli istnieje podejrzenie naruszenia prawa,

Reklama

• zlecić niezależne badania powietrza, które staną się dowodem w rozmowach z zakładem i urzędami,

• zwołać spotkanie kryzysowe z udziałem władz spółki, mieszkańców i ekspertów,

• prowadzić rozmowy polityczne i społeczne – aż po Radę Nadzorczą PCC Rokita i właścicieli firmy.

Mieszkańcy oczekują przełomu

Od dekady słyszymy te same tłumaczenia: „trudny proces technologiczny”, „przejściowe awarie”, „modernizacja w toku”. Niestety, jak zauważają mieszkańcy, instytucje kontrolne działają opieszale, a politycy i samorządowcy często milczą, jakby sami tutaj nie mieszkali.

Reklama

Dlatego dziś wielu oczekuje, że nowa rada i nowy burmistrz nie poprzestaną na pismach i apelach. Smród unoszący się nad Brzegiem Dolnym od lat stał się symbolem bezradności wobec potężnego zakładu. Czy tym razem lokalna władza podejmie realne kroki, by wywrzeć nacisk na spółkę i instytucje kontrolne? Mieszkańcy czekają na odpowiedź – i na czystsze powietrze.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości