11 października st. ogn. Piotr Bober, strażak z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Wołowie w czasie wolnym od służby, jadąc samochodem na drodze 1274D w okolicach miejscowości Węglewo był świadkiem zdarzenia, podczas którego kierujący pojazdem osobowym stracił nad nim panowanie, wskutek czego pojazd wypadł z drogi. Auto znajdowało się poza jezdnią na dachu.
Jak informuje Daniel Lisiecki z wołowskiej straży pożarnej, Piotr bez wahania przystąpił do udzielania pomocy osobie poszkodowanej. Polecił innemu kierowcy zgłoszenie zdarzenia na numer alarmowy 112, a sam w tym czasie wykonał dostęp do poszkodowanego i ewakuował go na zewnątrz. Następnie przeprowadził badanie urazowe, wdrożył wsparcie psychiczne oraz zabezpieczył poszkodowanego przed utratą ciepła do czasu przybycia na miejsce pierwszych wozów strażackich. W trakcie dojazdu zastępów z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Wołowie na bieżąco informował dowódcę o sytuacji.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze